Wprawdzie nie pisałeś do mnie ale pozdrowienia przyjmuję chociaż ślązaczką nie jestemkuty pisze:Stokrotka, przepraszam za to "he" - nie tak to miało zabrzmieć.
A nie jestem zniecierpliwiony , bo nie pierwszy raz wyjeżdżam do sanatorium, ale co skierowanie to gorzej.....!!!
Tak z ciekawości zajrzałem na śląski odcinek skierowań, zastanawiając jak to jest w innych regionach.
Ślązaków zawsze podziwiałem za ich ciężką , niebezpieczną pracę,
a tak na marginesie mam sporo znajomych w Katowicach.
I nie zapomnę jak pod koniec lat 70-tych na kopalni Gottwald jadłem najlepszą grochówkę w firmowej stołówce,
a na moje osiedle w Gdyni co roku z tejże kopalni przyjeżdżały kolonie .
To były czasy............!!!!
Pozdrowienia dla Ślązaków od Kaszuba ....!!!!
Tak - "To były czasy ............
Przyjechałam na Śląsk w latach 70-tych jak wiele innych osób
I tu już zostałam
A tak na marginesie to pochodzę z ..... Gdańska
Pozdrawiam

