Nasze twoje innych

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Nasze twoje innych

Post autor: medi »

Dzięki temu ,że jestem traktowana przez mojego syna jak dobra przyjaciółka znam bardzo wielu jego kolegów .Wiem jacy są .Gdybym to ja miała wybierać kolegów mojemu synowi niektórzy nigdy nie trafiliby na listę przyjaciół ale przenigdy nie dałam do zrozumienia komukolwiek z jego znajomych że nie jest przeze mnie mile widziany .Mój syn wie że może sobie pozwolić na całkowitą szczerość w rozmowie ze mną bo nigdy nie wykorzystam nic co usłyszę i gdyby cokolwiek zrobił złego będę pierwszą osobą która się o tym dowie .Ale wie też że bardzo by mnie zranił gdyby zrobić coś ohydnego .
Mówmy swoim dzieciom jak bardzo jesteśmy dumni z tego że są naszymi dziećmi ,mówmy o swoich poglądach na życie i innych ludzi ,traktujmy ich jak równorzędnych partnerów w rozmowach a nie z pozycji wszechwiedzących ."Dzieci są takim naszym krzywym lustrem w którym możemy się przejrzeć i zobaczyć nasze wady i zalety " to moje motto .
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

Medi, ja tez mam pełnoletniego syna. Znam jego wady i znam zalety. Nie twierdzę,że jest ideałem- o nie. Ale tez nie jest pomiotem, więc zwyczajnie napisałam,że nie zgadzam się z takimi określeniami.
Kocham moje dzieci, wiedzą,że zawsze mogą liczyc na mnie, ale nie mam bezgranicznego zaufania i nie twierdzę,że zawsze dobrze postępują i ze jedynym uczuciem, którym się napawam jest duma z nich.
To zwykli ludzie, czasem mają gorsze dni- dokładnie tak jak ja :) Mam nadzieję jedynie,ze nie przyjdzie im do głowy by być bezinteresownie agresywnym w stosunku do innych, bo zwyczajnie taka agresja do niczego nie prowadzi. Niezależnie, czy jest fizyczna, czy słowna.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Nasze twoje innych

Post autor: medi »

A ja mam bezgraniczne zaufanie do mojego syna mimo tego ,że wiem że nie jest idealny .Opowiedziałam mojemu synowi co się tutaj dzieje i powiedział że gnoje zdarzają się wszędzie i nie jest to kwestia roku urodzenia .Ma zamiar jechać jutro z dziewczyną w góry i bardzo się boję że może trafić na takie potwory jak Ci o których pisze Kruszynka .Wychowywałam swoje dziecko w/g kodeksu honorowego średniowiecznych rycerzy i mam nadzieję że będzie wierny zasadom które mu wpoiłam .
Awatar użytkownika
ulanie
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1185
Na forum od: 30 cze 2014 17:14
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Nasze twoje innych

Post autor: ulanie »

Mam troje dorosłych dzieci i 1,5 rocznego wnuczusia i nie mieliśmy nigdy poważnych problemów wychowawczych z naszymi dziećmi... ale chcę tu przytoczyć kawał : Pewna babcia podróżowała z wnuczkiem pociągiem, w przedziale siedział student, który obserwował zachowanie wnuczka- chłopca 7-letniego, który babcię kopał, opluwał przy tym krzyczał i ją wyzywał, student nie wytrzymał i zwrócił grzecznie uwagę chłopcu i ku zaskoczeniu studenta... oberwało mu się od babci chłopca za reprymendę skierowaną przeciw jej wnuczkowi, babcia na koniec stwierdziła, że dziecko jest wychowywane bezstresowo i ona nie pozwoli, aby ktoś na niego krzyczał.... Podróż studenta dobiegła końca, opuszczając przedział wyjął z ust gumę do żucia i wychodząc z przedziału przykleił ją babci chłopca na czoło, kwitując, że tak wygląda bezstresowe wychowanie :!: Bezstresowe wychowanie, albo raczej lenistwo i brak wkładu w wychowanie, które później owocuje pod postacią np bandytyzmu.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Nasze dzieci, wnuki - przychówek innych...

Post autor: jacky6 »

w sposób a raczej w zakresie niezauważalnym zmienił się nam sposób życia...
do lamusa przeszła rodzina wielopokoleniowa ...
bo i młodzi chcą być sami a i starych stać na samodzielne mieszkanie...
i wtedy przychodzi klops - opiekunka do dzieci - opiekunką ale jak pójdzie na L4 to - dzieci do Babuni...
częstokroć cały czas u Babuni...
a u Babuni nudno, na podwórko teraz się nie wychodzi, niebezpiecznie, piaskownice zamienione na klomby, place - kiedyś będące mini boiskami tętniące meczami międzyblokowymi zamienione na parkingi, nikt nie gra w klasy, bawi się w podchody...
królują tv sety i rozmaitej maści komputerki...
a tam trup pada gęsto...
więc za kilka lat już doroślejszy wali kogoś w łeb lub rozjeżdża bryczką na przystanku...
bez świadomości żadnych konsekwencji, bo niby kto i co mu zrobi ...
a że życia i zdrowia się komuś nie przywróci ?
to od tego są ubezpieczenia ...
...
cały system wychowawczy pada, rodzice oglądają się na szkołę, szkoła pokazuje na rodziców ...
wychowanie poza szkolne sprowadza się do wożenia na basen, lekcje języków obcych...
...
oj długo by narzekać...
sami tego ponoć chcieliśmy...
...
a jak Babunia się zestarzeje - to ją do domu złotej jesieni wyprawimy a państwo za nią zapłaci...

:cry:

:mrgreen: 1,7 DDWdSU :ugeek:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Nasze twoje innych

Post autor: medi »

Tylko proszę nie zwalaj winy na gry komputerowe :evil: Mam niespełna 6-cio letniego bratanka .Jak przyjeżdżam wpada do mnie do pokoju już o 6 rano i ....gramy razem :twisted: :twisted: Jedyny czas gdy nie ma ograniczeń w grze dla niego bo ...ciocia przyjechała ,więc korzysta ile wlezie :twisted: :twisted: Ale jest jedno maleńkie ale ...gry wybierają rodzice ,na telefonie wszyscy mamy tylko gry w które on może zagrać bez uszczerbku dla jego psychiki :D :D Czasem zastanawiam się czy nie zatrzymałam się w rozwoju na jego poziomie bo mimo tego że nie widujemy się z bratankiem czasami i pół roku to jesteśmy jak starzy dobrzy kumple ... :roll:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Nasze twoje innych

Post autor: medi »

I jeszcze jedno ...bardzo rzadko przywożę dzieciom prezenty więc nie dlatego że ciotka przywiezie coś fajnego mnie lubią ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Nasze twoje innych

Post autor: margot »

Medi ,ale dzieci 2 x 6 i lekko więcej już wymieniają się grami z kolegami, a nie z ciociami ;)
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

Karą w starozytnym Izraelu za śmierć była śmierć ,obecnie karą ogromną jest areszt na 3 miesiące ,to juz super kara ,ponieważ po 3 miesiacach najczęściej bandyta młody jest wypuszczany na wolność ponieważ sąd nie znajduje żadnych podstaw do zamkniecia go w więzieniu ,a o ciężkich pracach na rzecz społeczeństwa mozna tylko pomarzyć . :evil: Trzeba przeżyć atak bandyty młodego na własnej skórze ,by zabierać głos w sprawie ,ale tego nie zyczę nikomu. :(
Odniosę się do ilosci terenówek wsród młodych .....oni jeżdzą najczęściej a nie rodzice ,ponieważ na osiemnastkę juz dostają .Znikomy procent ? Wolny żart po prostu albo niewiedza .
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

Kruszynko,zeby zabierać głos w sprawie profilaktyki raka nie trzeba na tego raka chorować.
Z tego co wnioskuje mnóstwo osób na tym forum ma dzieci 18+. Ile z nich jest tymi bandziorami, pomiotami? Ile jedzi terenówkami, które dostali na 18 urodziny?
Mój syn jest w tym wieku i ma wielu kolegów, ale ja jakoś nie widzę tych bryk parkujących u nas na podjeżdzie :)
Na prawdę, współczuję Ci bardzo całej sytuacji. Tyle tylko,że uważam,że się zagalopowałas.
ODPOWIEDZ