zabiegi ,prewencja zus

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
kajotka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 09 kwie 2014 21:04
Staż sanatoryjny: 2

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: kajotka »

"jacky6"dzięki Wam serduchno...
znam profil swojego kurortu i nawet mam "zaplanowane - upatrzone" zabiegi...
po które specjalnie jadę...
i nawet jestem nastawiony, że w przypadku odmowy - zafunduję je sobie z własnych oszczędności"...

Bardzo dobre podejście:) Powodzenia :D
Awatar użytkownika
madzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 824
Na forum od: 03 lut 2013 14:19
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: madzia »

Dziekuje suzan juz troche sobie wyobrazan te szkolenia relaksacyjne,albo jak one sie tam zwia,jakos musze przez to przebrnąć.pozdrawiam :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: jacky6 »

madzia pisze:...juz troche sobie wyobrazan te szkolenia relaksacyjne,albo jak one sie tam zwia,jakos musze przez to przebrnąć.
kupić stopery i ziuuuu...

:P :P

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
madzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 824
Na forum od: 03 lut 2013 14:19
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: madzia »

a te prelekcje dlugo trwają?
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: margot »

madzia pisze:a te prelekcje dlugo trwają?
Madziu ok pół godziny
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

zabiegi w prewencji ZUSowskiej...

Post autor: jacky6 »

czy muszą być przymusowe ?
nie jadę tam dla poratowania stanu ducha ale ciała...
...
odnoszę wrażenie, że jest to znakomity pretekst do nabijania kabzy pewnej grupie zawodowej...
...
przez skórę czuję, że zamienię prelekcję na swoistą dyskusję - stawiając pytania może i kłopotliwe ale nie dopuszczając do ględzenia...

już taki jestem zimny drań i dobrze mi z tym...

:lol: :lol: :lol:

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: Suzen »

Bardzo ciekawe są treningi relaksacyjne.
Każdy z kuracjuszy zajmuje określone miejsce.Zamyka oczy.Jest włączana muzyka relaksacyjna -wyciszająca,często z odgłosami ptaków,przyrody.Prowadząca trening niekiedy podczas tego relaksu omawia pewne kwestie,dotyczące człowieka,bardziej w pojęciu filozoficznym.
Niektórzy nawet zasypiają.Ja niestety nie. :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: margot »

Suzen byłam tylko na jednym :?
nie zrelaksowałam się i więcej nie poszłam ;)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: jacky6 »

margot pisze:Suzen byłam tylko na jednym :?
nie zrelaksowałam się i więcej nie poszłam ;)
to one nie są obowiązkowe ?
bo ja wolałbym spacer i sesję ( własną ) fotograficzną po parku i starówce...
ptasie radio byłoby naturalne ...
ale nie chciałbym płacić kary ...
bo to niby za czyje grzechy ? :P :P

:mrgreen: :ugeek:
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: zabiegi ,prewencja zus

Post autor: bozenkagr »

witam
Jeśli lekarz prowadzący w dniu przyjęcia będzie oporny na nasze sugestie, proponuję w dniu, kiedy go nie będzie udać się do lekarza dyżurnego (jeśli jest ok) i poprosić o zmianę. Ja tak robiłam, zawsze z pozytywnym skutkiem. :) :) :)
ODPOWIEDZ