Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Post autor: forumowicz »

teśka pisze:Bławatku, dziękuję Ci za słowa pocieszenia :) Muszę jednak przyznać, że nic mnie nie usprawiedliwia. Masz rację, nie umiałam słuchać i egoistycznie myślałam tylko o sobie :oops: Kiedyś ktoś mnie zranił a ja głupia wciąż mierzyłam innych tą sama miarą. Teraz wiem, że w ten sposób skrzywdziłam KOGOŚ mimo tego iż wiem jak łatwo zostać zranionym. Dziś już niczego nie naprawię :( Mam tylko nadzieję, że to była ostatnia lekcja...
I chociaż wnętrze krzyczy PRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM i zdaję sobie sprawę, że głupszej to chyba na tym świecie już nie ma, to i tak nie przynosi to żadnej ulgi :(

Miła Tesiu :!:
Nie martw się.. są głupsze, albo inaczej, lekceważące drugiego człowieka osoby... osobiście znam takie,omijam je duzym łukiem... Ty nie krzycz przepraszam tylko napisz,że zdajesz sobie sprawę ze swojej głupoty i choć serce będzie bolało to sumienie chociaż dostanie okład leczniczy...
forumowicz

Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Post autor: forumowicz »

Pamiętaj.. tyle razy się podnoisimy ile razy upadamy.... Powodzenia Tosiu
panna_anna
Posty: 1
Na forum od: 06 sie 2012 16:32

Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Post autor: panna_anna »

no cóż jeśli popełniane przez nas błędy są związane z innymi osobami to uważam, że powinniśmy się do nich przyznawać nawet jeśli nie jest to proste i obawiamy się konsekwencji, ale jak ktoś już wcześniej wspomniał prawda zawsze prędzej czy później wyjdzie na jaw i to tylko pogarsza zwykle sytuacje, czasami warto postawić się w sytuacji osoby którą krzywdzimy i zastanowić się czy sami chcielibyśmy być krzywdzeni w ten sposób w jaki ranimy innych.
forumowicz

Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Post autor: forumowicz »

Kiedy mamy coś do stracenia w naszym pojęciu :( to lubimy obciążyć tę druga osobę ,nawet niesłusznie by sie wybielić ,by pozostać nieskazitelni .To taka przywara kazdego z nas , ale czy warto? czy trudno jest powiedzieć ,sorki wyrwało mi się nie powinienem , nie powinnam ,nie gniewaj się ?To sztuka warto ją posiąść . Umiejetność korzystania z niej przysparza nam grona przyjaciól ,a nie uszczupla. :)
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?

Post autor: marika »

masz rację Kruszynko nikt nie jest doskonały,ale przyznanie się do błędu czyni nas bardziej szlachetnymi :|
ODPOWIEDZ