Pobyt w sanatorium nie cieszy...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

Post autor: marika »

ewasz pisze:
teśka pisze:Aaaa.... i jeszcze jedno :idea:
Czy te 29,90 mam przygotować jako zwrot kosztów podróży? :lol: :lol:
Ha ha ha Tesiu - super, odzyskałaś humor i o to chodziło :D
Tak trzymaj :!: :!:
A ja potrzymam kciuki za pomyślność :D :serce:
Pozdrawiam :kwiat:
Tesiu dobrze że tak szybko wróciłaś do''sanatoryjnej normalnosci''bo mój wyjazd w styczniu był pod znakiem zapytania wystraszyłaś mnie skutecznie ;) miłego pobytu
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

Post autor: darek »

teśka pisze:Aaaa.... i jeszcze jedno :idea:
Czy te 29,90 mam przygotować jako zwrot kosztów podróży? :lol: :lol:
..oj zaczynam podejrzewać ,że NIE doczytałaś
Piszę tutaj o MOICH kosztach 7-8 godz jazdy ( czas bezcenny -ale oddasz w ..inny sposób 8-) ) a 29,90 to koszt który można wrzucić koszty...lub przesłać do Ministerstwa Pani Joli ..z Mysłowic
Bo dlaczego tylko przejazdy wekeendowe maja być BEZPŁATNE skoro ja jadę z Misją pocieszenia :D
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

Post autor: andrzej1955 »

Odświeżam temat bo nie wiem czy turnus się skończył,czy co nam taką nadzieję sytuacja diametralnie się zmieniła :!: może autorka skrobnie Nam parę słówek :?: :?: :?:
ODPOWIEDZ