urok osobisty,co to jest?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: eluunia »

Kruszynko nie ma się z czego śmiać :lol: :lol: :lol: te maślane oczy :roll: ...to cały urok ;) :)
forumowicz

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: forumowicz »

Kociu nie podniecaj się za bardzo,to tylko żarty
forumowicz

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Potęga pewności siebie....urok osobisty ma człowiek radosny posiadajacy takt i umiar we wszystkim, wiedzę, oczytanie ..... Urok osobisty posiadają ludzie z którymi lubimy przebywać.
Ich towarzystwo nam odpowiada, czujemy sie przy nich dobrze i miło. Są to typowo ludzie bardzo spokojni, nieagresywni, ułozeni i przede wszystkim pewni siebie.
Ludzie , którzy umieją poszanować cudzą osobowość.
Uroku osobistego nie nalezy mylić z urodą.
To co ma począć taki człowiek ze wsi jak Ja? Nie oczytany,ledwo co od pługa oderwany,ale doprany :roll:
No co,tylko sanatorium mu zostało 8-)
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: eluunia »

Losku a nie pomyślałeś że hektary dodają uroku :lol: :lol:
o dotacjach już nie wspomnę :lol: :lol:
forumowicz

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: forumowicz »

Ech Wy materialistki,a na białą koszulę to już żadna nie poleci?
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: eluunia »

...a w paseczki :?: :?:
forumowicz

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: forumowicz »

W paski tez mam 8-)
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: urok osobisty,co to jest?

Post autor: teresa63 »

eluunia pisze:Losku a nie pomyślałeś że hektary dodają uroku :lol: :lol:
o dotacjach już nie wspomnę :lol: :lol:
Losmi- tak sobie przypomnialam ze tez mam po ojcowiznie hektary ;) a jak by tak polaczyc - to nie zla farma by byla :lol: ty w biale wykrochmalonej koszuli a ja z grempliny sukni :arrow: przemusl to bo wiecej takiej okazji nie doczekasz :lol:
ODPOWIEDZ