Dobry żart jest tynfa wart
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Czy dostałeś mój list?
- Ten, w którym przypominasz mi żebym Ci oddał 300 zł?
- Właśnie ten!
- Nie, jeszcze nie dostałem.
- - - - - - - - - -
Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu.
święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a Ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak Ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy On prowadził autobus to wszyscy się modlili.
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58950
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
w typowej Polskiej średniej firmie przyznano premie kwartalne.
Zadowolony Prezes przeszedł się po firmie spotykając się z załogą.
Zaszedł do wiceprezesa:
- Cześć Zenek, dostałeś premię?
- Tak.
- Na co wydałeś?
- Se kupiłem furkę, Audi A8.
- Ładnie. A co z resztą?
- Normalnie, do banku na lokatę.
Potem Prezes zaszedł do Kierownika Działu.
- Cześć Rysiu. Dostałeś premię?
- Tak. Dziękuję.
- Na co wydałeś?
- Kupiłem samochód. Takie tam Audi A3.
- Swietnie. A co z resztą?
- Wpłaciłem na wycieczkę na Hawaje.
Następnie Prezes zaszedł do pracowników.
- Dzień Dobry. Jak się Pan nazywa?
- Dzień Dobry Panie Prezesie. Nazywam się Kowalski Panie Prezesie.
- Dostał Pan premię?
- Oczywiście Panie Prezesie. Bardo bardzo dziękuję. Jestem zaszczycony.
To moja pierwsza premia od dwóch lat.
- Zasłużył Pan. A przy okazji na co Pan ją przeznaczył?
- Kapcie kupiłem Panie Prezesie.
- Kapcie???? A co z resztą?
- Resztę rodzina dołożyła.....
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Watykańska ruletka...
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Dobry żart jest € wart
- Ty, znowu ktoś jest u twojej żony.
- Pierona! Już nie wytrzymom!
- Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat.
Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę.
- Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła...
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Piekarnik, chlejemy? Mam wódkę na górnej półce.
-Spoko.
-Mikrofalówka, pijemy? Mam wódkę na półce.
-OK.
Wszystkie sprzęty AGD się zgodziły, łącznie ze stołem. Bawią się rewelacyjnie, odkurzacz napity pod stołem, kuchenka daje ostro w palnik, pralka się rozkręca, impreza na całego. Lodówka chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki. Przechodząc obok garażu przypomniała sobie o samochodzie:
-Ej, samochód, mamy imprezę, napijesz się?
-Nie mogę, jestem samochodem.
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Dzwoni więc do żony by mu otworzyła.
Żona żeby było szybciej siada okrakiem na poręcz i posuwa na dół,mąż to widząc pyta co robisz kochanie?
Żona -jak to co? nie widzisz ,odgrzewam Ci pieroga.
