jasio1234 pisze:Witam.
Dostałem od ZUS-u skierowanie do sanatorium Papiernik i mam kilka pytań. Po pierwsze z uwagi że mam 25 lat nie wiem czy się tam nie zanudzę przez te 24 dni

Jakie warunki są obecnie w Papierniku ilu osobowe pokoje, jak z jedzeniem, czy są tam jakieś atrakcje oprócz gór i czy jest szansa że będą tam też moi rówieśniczy czy tylko osoby grubo po 50ce bo nie stety tylko z tym mi się kojarzy "sanatorium"

Ile trzeba tam wziąć pieniędzy i czy to prawda że tam tak pilnują myślę oczywiście o alkoholu
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam
A więc tak, trochę odpowiedzi już jest, ale dołożę swoje trzy grosze

Masz 25 lat, ok. Ja pierwszy raz będąc w sanatorium miałem 22 i było super, chociaż byłem w Długopolu-Zdroju w którym nie ma zbytnio co robić. Ale zawsze sobie jakoś czas organizowaliśmy, ogniska, wycieczki, jakieś gry u kogoś w pokoju. Później w wieku 25 lat byłem w Szczawie-Zdroju i też było fajnie

W czerwcu tego roku odwiedziłem Kołobrzeg i było fantastycznie, a teraz czekam, bo 7 grudnia rozpoczynam turnus w Dźwirzynie

Na pewno się nie zanudzisz jeśli jesteś otwarta osobą i będziesz chciał poznawać nowe osoby. A po jakimś czasie w każdym sanatorium tworzą się ekipy

Nie powiem jakie są warunki w Papierniku, bo po prostu tam nie byłem. Co do wieku, to każdy ośrodek stara się dobierać współlokatorów na podstawie wieku. Pierwszy raz w pokoju było tak: 22 lata, 30 lat, 45 lat. Drugim razem: 25 lat, 25 lat, 32 lata, i ostatnim razem: 26 lat, 22 lata, 50 lat. Nieraz wiadomo, nie da się dobrać równo wiekiem, ale większość się stara. Uwierz mi, że bardzo dobrze idzie się pobawić z ludźmi po 30-ce, po 40-ce, a nawet i starszymi. Co do pieniędzy, to różnie, znam ludzi którym starczało i 200 złotych, znam również ludzi, którym w ciągu turnusu nie starczało 2000 złotych. Co do Alko, to wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Wiadomo, że jak Cię złapią tak pijanego, że będziesz miał problem z chodzeniem i mówieniem to będzie źle. Mam nadzieję, że pomogłem
