Oczekiwania co do sanatoriow.

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: iwcia »

Witajcie mili forumowicze :)
Jak czytam niektóre wypowiedzi dotyczące oceny uzdrowisk, mam wrażenie, że niektorzy z nas mają zbyt wygorowane oczekiwania.A to, że piwo za drogie( 4,50 zł), a to,że jedzenie do niczego, że brak kawiarni w obiekcie, że kuracjusze zbyt wiekowi, itp. itp. Podobało mi sie zdanie Kruszynki, ktora zauważyla,że Centrum Zdrowia Dziecka pada.NFZ nie ma pieniędzy na dofinansowanie do leków ratujących życie, ludzie cierpiący na nieuleczalne choroby, takie jak rak, SM, nie mają szans na przetrwanie.Spójrzcie na dzieci w klinikach onkologicznych, na cierpienie i bezssilnośc matek.Sytuacja w służbie zdrowia jest tragiczna, a wiedzą to najlepiej osoby borykające sie z ciężkimi chorobami.Dlatego uważam,że nie powinniśmy zbyt wybrzydzać wyjeżdżając do sanatoriów, cieszmy sie tym co nam oferują.Rozumiem, że w wielu wypadkach uzdrowiska są zaniedbane,warunki bytowe skromne,że w XXI wieku obiegaja od europejskich standardow.Ale narzekanie na ceny piwa, czy brak tańcow jest lekką przesadą.Tak sie składa, że zdrowie wysiada w póżniejszym wieku, więc w większosci kuracjuszy sa to osoby starsze.Wszyscy wiemy, ze stawki żywieniowe w uzdrowiskach są bardzo skromne,więc Ci, ktorzy mają wilczy apetyt mogą albo tam nie jeżdzić albo niech sobie wykupią pobyt komercyjny.Towarzystwo zawsze można sobie dobrać, a potańczyć można w innym sąsiednim sanatorium.Ja, mając 52 lata, nie mam z tym problemu,nawiązuję kontakty z młodszymi jak i starszymi od siebie.Grunt to dobry humor i pozytywne nastawienie, przecież to cale 3 tygodnie luzu i wypoczynku, więc cieszmy sie i nie szukajmy dziury w całym. :D
A nawiasem mówiąc, 3 lata temuw Krynicy piwo kosztowało 7 zl, i nikt nie narzekał.
Pozdrawiam serdecznie.Optymistka. :)
BOZENA196711
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 120
Na forum od: 02 sie 2012 22:15

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: BOZENA196711 »

Miałam kiedyś znajomą, która ze względu na dobrze sytuowanego męża objeździła całą Europę. Jedyne co miała ochotę powiedzieć po każdej podróży to: „daj spokój, było beznadziejnie””…i tu zaczynała się litania do Matki Boskiej od pretensji. Ja pojadę na swoje ukochane Mazury, siądę na pomoście schowanym w tataraku i czuję się szczęśliwa. Nawet jak leje to mi się podoba bo takie fajne bańki na wodzie widać. Zadowolenie nosimy w sobie. Jeśli nie ma w nas poczucia szczęścia nikt i nic nie jest w stanie nas uszczęśliwić. Ani marmurowe łazienki, ani nowocześnie urządzone pokoje, ani obszerne menu na sanatoryjnej stołówce, ani towarzystwo które nie wiedzieć czemu zaczyna nas unikać. W myśl zasady: Jak chcesz być niezadowolony, powód się zawsze znajdzie. Zatem moi drodzy malkontentom mówimy stanowcze NIE. Niech siedzą w domu i hodują pająki :P
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

iwcia i Bozena... :D Oczywiście, macie racje, podpisze się pod Waszymi wypowiedziami. Jak ktos tu powiedział,że 3 tyg. to i na gwoździu można przesiedzieć :lol: Natomiast moje niezadowolenie wynikało z zachowania Dyrektorki i poniektórych pracowników, co przełozyło sie na całokształt pobytu. O ile finansów mozna zmienić w służbie zdrowia to mozna postarać się o ludzkie traktowanie kuracjuszy! Moim zdaniem dobre sanatorium to nie wypas w pokojach, luxus na stołówce i najnowocześniejszy sprzęt do rehabilitacji- to ludzie, którzy tam o nas UMIEJĄ zadbać :) Gorzej, jak kuracjusza traktuje sie "per noga" tłumacząc się.... niskim budżetem? Cos nie tak.....
BOZENA196711
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 120
Na forum od: 02 sie 2012 22:15

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: BOZENA196711 »

jovanka69, masz rację. Złe zachowanie nie tłumaczy się brakiem pieniędzy ale brakiem wychowania. Mnie chodziło o tych wiecznie niezadowolonych, nie z tego jak ich się traktuje, ale z tego co ich otacza. Ludzie czasmi nie znają umiaru. Pamiętam sytuację kiedy byłam na Mazurach i nocowałam u pana, który dopiero zaczynał prowadzić agroturystykę. Pokoje były takie jak "na dorobku", ale czyściutko i naprawdę za grosze (10 zł za noc) . Mnie to nie przeszkadzało bo właściwie stanowiło to dla mnie miejsce do tego żeby się wykąpać i przespać. Prysznic i łózko było więc było ok. W pewnym momencie przez zamknięte drzwi swojego pokoju słyszę jak nowy "wczasowicz" opiernicza właściciela, że klucz do pokoju nie jest taki płaski i mały ale taki stary i duży i że mu duzo miejsca w kieszeni zajmuje i że wolałby zdecydowanie rolety zamiast tych starodawnych zasłon. Własciciel wił się jak piskorz, przepraszając za niedogodności a ja ze swoją niewyparzoną gębą wyszłam na korytarz i oznajmiłam dla gościa że 200 metrów dalej jest pensjonat w którym drzwi są na kartę magnetyczną. Tyle że tam parking kosztuje 10 zł za dobę.
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: iwcia »

Jovanka69, akurat nie Twoje posty mialam na uwadze :) , są inne osoby na forum, ktore wykazują maksimum niezadowolenia. A odnosząc sie do tego co piszesz o traktowaniu ludzi, to oczywiście masz rację.Każdy człowiek zasługuje na szacunek,w każdym miejscu i w każdej sytuacji.Nie ma ludzi lepszych i gorszych, a zachowanie niektorych świadczy o niskiej kulturze osobistej.Trafiają sie osoby, ktore o tym nie pamietają,ba, nawet nie wiedzą co co to dobre wychowanie, zwlaszcza te, które piastują "Ważne" funkcje.
Pozdrawiam :)
mario50
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 22
Na forum od: 17 maja 2011 16:43

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: mario50 »

Bardzo dobry temat >> na taki czekałem> ;) ;) ja też nidawno wróciłem z sanatorium, nawiasem mówiac byłem 1 raz, i spotkałem sie tam ze skrajnymi opiniami>Szczerze mówiac nie rozumiałem osób krytykujacych np jedzenie, pokoje czy obsługę> W mojej ocenie było super i to pod kazdym wzgledem>Ale to chyba tkwi w ludziach , którzy krytykując ,chca pokreslić w jakich to niby eklusiwnych miejcach juz bywali>> A swoją drogą jesli ktoś szuka szczgólnych wrażeń to są miejsca gdzie mozna zjeść np smazony penis z byka albo karaluchy na goraco>>> i to za słoną kasę>>odsyłam tam, jak polska kuchnia im nie pasuje>>
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

MARIO....popieram Twoją wypowiedz....masz rację.....dodam od siebie....ci ludzie maja słomę w butach a by chcieli w pałacu mieszkać a mieszkaja w nędzy a chcą do pałacu....głupki. :shock: :shock: :o :o :o :( :( :( :twisted: :evil: :shock: :shock: :shock:
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Tylko Panowie nie piszcie że sanatoria są za darmo :shock:
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

A kto twierdzi, że są darmo?? ja :shock: nie.Sam placiłem łącznie z klimatycznym, dość drogim, w sumie...ok. 570. zł. plus pociąg.
forumowicz

Re: Oczekiwania co do sanatoriow.

Post autor: forumowicz »

Robercik ,gro ludzi tak twierdzi ,w związku z tym mamy nie narzekać na warunki jakie nam fundują ,ja jestem odmiennego zdania. :)
ODPOWIEDZ