Witaj Elizabet

dziekuje za odpowiedz, to co piszesz napawa mnie optymizmem

.Szkoda tylko,że, jak sama mówisz, zbyt długo zwlekałaś,stąd zaburzenie czucia.Gdyby nie to, czułabyś się zupelnie wybawiona.Co mówią lekarze o tym braku czucia? czy jest szansa na poprawę? Może rehabilitacja? U mojego męża problem dotyczy tych samych odcinków kręgosłupa.Dotychczas dokucza u jedynie ogromny ból, nie narzeka na brak czucia.Myslę, że decyzja o operacji jest konieczna, by mógł zyć bez cierpienia.
Elizabet, trzymam za Ciebie kciuki,chciałabym byś cieszyla się życiem bez ograniczeń.Zyczę Ci by czucie w nodze powróciło!!!
Dużo dużo zdrowia i radośći

POzdrawiam ciepło.