Jesienna depresja....
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Jesienna depresja....
- aqula
- Super Kuracjusz

- Posty: 3270
- Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Jesienna depresja....
A jesienny pan... oj przydałby się, przydał ...
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Jesienna depresja....
Re: Jesienna depresja....
Wiem że sama myśli o zbliżającej się jesieni nie napawa entuzjazmem, ale toć to nie pierwsza jesień i zima w naszym życiu
boje się tylko że mojemu słuchaczowi bębenki w uszach od mojego gadanie popękają
A tak poważnie to bardziej dopada mnie tęsknota niż deprecha bo wtedy życie toczy się obok nas ...a ja chcę przeżyć każdy dzień i każda chwilę i chcę być
-
forumowicz
Re: Jesienna depresja....
Tylko gdzie takiego znaleźć coby w gorszą deprechę nie wpędziłmix pisze:Na jesienną depresję najlepszy jesienny Pan
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Jesienna depresja....
Słońce za oknem przez całe dnie,a nawet jak go nie będzie to tyle książek jest jeszcze do przeczytania,tyle odłożonych na kiedyś spotkań,tyle nie odbytych rozmów,bo czasu mało......teraz na to wszystko jest czas.Nie marudzić i nie narzekać na jesień....jest cudna,nawet ta zaplakana

