Komisja w ZUS-ie
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Komisja w ZUS-ie
Pewien minister nazwał rolników -FRAJERAMI
Jeżeli Ty po tym co opisujesz NIE złożysz SKARGI czy doniesienia do Prokuratury czy do Prezesa ZUS NAZWIE Cie podobnie.
Skoro ma orzekać Komisja Skoro dostarczyłeś Dokumenty , skoro Przewodniczący Komisji .
Uważam ,że jeżeli faktycznie było tak jak przedstawiasz w poście , składasz doniesienie do Prokuratury , składasz PRYWATNY wniosek do Sądu są prawnicy ,którzy KOCHAJĄ PROCESY z ZUS składasz doniesienie do Prezesa ZUS oraz do wiadomości Premiera RP oraz aby było ciekawie do Marszałka Sejmu bo komuś ZUS musi podlegać.
Tak czeka Cie długa WALKA ,ale Zapewniam Cie opłaci się.
Mnie również lekarz orzecznik kilka lat temu uzdrowił ( miałem wrócić do pracy jako ..kierowca autobusu
Dziś ten pan juz nie pracuje dla ZUS
Adek
WALCZ bo jak odpuścisz to będziesz musiał zmienić ...Nick
- adek
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 42
- Na forum od: 19 paź 2014 12:01
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Komisja w ZUS-ie
Wiem gdzie mieszkam, znam prokuraturę i sąd tutaj, itd. To właśnie u mnie było kiedyś głośna sprawa w całej Polsce, gdy lekarz zostawił w brzuchu pacjentki kawał waty, ona tu w SR przegrała, a następnie medyk założył jej sprawę i wygrał... To nie dowcip, to autentyk.darek pisze:Jeżeli Ty po tym co opisujesz NIE złożysz SKARGI czy doniesienia do Prokuratury czy do Prezesa...
Natomiast jeśli chodzi o moją to na chwilę obecną wiadomym mi jest, że jedna z lekarek potwierdziła moją wersję w rozmowie z innymi lekarzami, a druga powiedziała, że jak będzie trzeba to pofatyguje się do prokuratury i powie jak faktycznie było. Pożyjemy, zobaczymy.... Też nie chcę pozwolić na to, aby aż takie chamstwo uszło bezkarnie, ale jak sam napisałeś, jest to na lata.
- adek
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 42
- Na forum od: 19 paź 2014 12:01
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Komisja w ZUS-ie
Nie jesteś pierwszym i przypuszczam, że nie ostatnim. Spotkałem kiedyś człowieka, którego dwa lata przed emeryturą pozbawiono renty, choć był wcześniej przez 8 lat.Alek pisze:Adek błędnie interpretujesz moje słowa i nie stawałem po raz pierwszy na komisje. Byłem na rencie i zostałem cudownie uzdrowiony....
Jak wygląda w tej sytuacji sprawa z zasiłkiem dla bezrobotnych?
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26486
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Komisja w ZUS-ie
ktoś inny kolejno wszyscy ja wygrałam walkę z ZUS życzę wszystkim pomyślnych orzeczeń ,czekamy Sztani za wpisem jak poszło na
komisji lekarskiej
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Komisja w ZUS-ie
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Komisja w ZUS-ie
a ja w środę o 10;00
