Znaczenie wyrażeń
Re: Znaczenie wyrażeń
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Znaczenie wyrażeń
kojber to oczywiście torba,szmondak to łajza,czasownik od tego to szmądzić,czyli robić lewe interesybiedroneczka pisze:Alice, kojber to może być torba.... u nas też się mówiło, że iść z kojbrami czyli z torbami
a szmondak to taki za przeproszeniem dupek
Tłumaczę dalej
juchcić - kraść
kanioła - czapka z daszkiem
pociejów - bazar
lorneta - to dwie setki do meduzy,czyli galaretki
strupel - dozorca
A wiecie dlaczego w "Alternatywach" dozorca miał na nazwisko Anioł? Bo to praskie,warszawskie określenie donosiciela
A tak przy okazji dodam,ze słowo "słoik" nie jest współczesnym wymysłem.Było od zawsze w gwarze warszawskiej na określenie
przyjezdnego "pseudowarszawiaka", kogoś, kto nie jest rodowitym Warszawiakiem, ale mieszka i pracuje w Warszawie, której nie kocha i nie identyfikuje się z nią, nie lubi i nie szanuje Warszawiaków, choć dzięki niej i nim ma co szamać i gdzie zdusić komara
-
forumowicz
Re: Znaczenie wyrażeń
Alice pisze:Kuzaka,chyba coś z owadem.
tak, to wszelkiej maści nieokreslone owady
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Znaczenie wyrażeń
"to możemy po gibaju ziąlnąc"
Zupełnie nie wie co to znaczy

