Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Piotr4074
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 11 lis 2014 13:24
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: Piotr4074 »

Masz rację, dowiem się na miejscu, ale nie mam już urlopu, dlatego kombinowałem jak koń pod górkę. Trudno, będę musiał wziąć z nowego. Alice, nie myl oburzenia ze sceptycznym nastawieniem. Mam sporo znajomych, którzy byli w sanatorium, moja mama też była i z ich opowiadań wynika, że ludzie przekraczając bramę uzdrowiska zamieniają się w dzikie hordy wygłodniałych samców i samic. Jeśli chodzi o takie "inne nastawienie" to mam nadzieję, że mnie to ominie i nie dostanę żadnego sygnału z kosmosu po przekroczeniu bramy. Wybacz więc moje nastawienie, ale takie są niestety realia polskich sanatoriów. Jednakowoż, jak już wspomniałem nie zamierzam się umartwiać i na pewno znajdę sobie jakieś zajęcie.
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: basiat »

Piotrze, nie oceniaj prosze kuracjuszy jedną miarą, przynajmniej zawczasu ......
Moja mama też wiele, wiele lat z rzędu jeździła do sanatorium i nigdy o tych hordach nawet nie wspominała.....
Owszem, trafiają si ę rózni ludzie i w różnych celach jada do sanatorium, ale jak napisałam- trafiają się... Więc jeśli nie będziesz chciał, nie dostaniesz znaku z kosmosu i będziesz spędzał czas w sanatorium, tak,jak go sam sobie rozplanujesz.
To, że ludziska tańczą, wychodza na spacery w towarzystwie mieszanym, czasem we dwoje na kawę, to przecież nic złego, a tak jak napisała Alice, po zabiegach jest mnóstwo czasu wolnego i miło jest mieć z kim go zagospodarować ( niekoniecznie we dwoje)
Sami lekarze przyznaja , że wieczorne tańce to jeden z zabiegów i zachęcają, aby się bawić....Pozdrawiam Piotrze serdecznie :kwiat:
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: forumowicz »

Panie Piotrze a gdzież te hordy wygłodniałych samców i samic? O matko i córko ,jak można tak pisać o innych ludziach. :evil:
Moim zdaniem tylko zfrustrowani ludzie mają takie spojrzenie na świat.Jasne, jak się tak uważa to lepiej nie wychodzić z pokoju li tylko na zabiegi i w czym problem ? Nie podglądać ,nie podsłuchiwać i nie plotkować.Zyć własnym życiem ,a nie innych .
Jestem po prostu wsciekła ,ponieważ takie komentarze powodują u partnerów osób wyjeżdzajacych stres i niepokój.Po co takie bzdety powielać?
MASAKRA :evil:
Po za tym pisze to rocznik 74 :shock:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: Felice »

Słowo oburzenie było w cudzysłowie i z przymrużeniem oka.
Teraz jak pojedziesz masz szansę być wybitną jednostką w tej hordzie.Fajnie,ze ludzie będą mieli wzorzec do naśladowania. 8-)
A jak się mają wycieczki o których pisałam do dziczenia w hordzie samców i samic :?:
Wrzuć trochę człowieku na luz i nie obrażaj wszystkich wyjeżdżających na leczenie.
ewelina68
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 07 paź 2014 17:27
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: ewelina68 »

Masz problem -zgłoś się do specjalisty.
"Nie daleko pada jabłko od jabłoni"
Rozumiem, iż p. mama brała czynny udział w dzikich hordach wygłodniałych samic?
Radzę, załóż Sobie majtki ze zbroi, bo kuracjuszki rzucą się na Ciebie już w drzwiach sanatorium,
nie zdążysz się nawet rozpakować.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: jacky6 »

Piotr4074 pisze: Mam sporo znajomych, którzy byli w sanatorium, moja mama też była i z ich opowiadań wynika, że ludzie przekraczając bramę uzdrowiska zamieniają się w dzikie hordy wygłodniałych samców i samic.
A ja się tutaj z Piotrem zgodzę.
Z jednym ograniczeniem.
Tak było ale lat temu 30... no 25...
Wtedy średnia wieku kuracjuszy płci obojga oscylowała między 30 a 40 wiosenek.
Teraz - już na podstawie osobistych ( lądeckich AD 2014 ) obserwacji stwierdzam, że średnia wieku oscyluje w granicach 58 - 65.
A więc tamte "hordy" już zdziadziały i zbabciowały.
...
Znakiem tego Panie Dziejku - wszystko się zgadza, Twoja Mama jeździła wtedy, jak nosiłeś rajtki w zębach.
...
Straciłeś lub nie - ale to se ne vrati...

Generalnie, życzę Ci dobrej a skutecznej kuracji licząc, że po powrocie choć lakonicznie ocenisz na ile Twoja wiedza sprzed wyjazdu rozminęła się z zastanymi aktualiami ...

:mrgreen: :ugeek:
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: forumowicz »

Piotr4074 i po co te emocje :shock: Zakładasz nowy temat, szukasz informacji, chętnych do wspólnej podróży, nawet ujawniasz swój nr telefonu, po prostu jesteś miły. Życzliwe koleżanki i koledzy udzielają Ci rad, pocieszają, a Ty w miarę rozwoju sytuacji stajesz się arogancki. Czego Ty tak naprawdę oczekujesz ? A w ogóle jak tak bardzo boisz się o swoją reputację, to po co Ty jedziesz do sanatorium ? Przecież mamusia udzieliła Ci już rad. Zorany kręgosłup możesz podleczyć u siebie w miejscu zamieszkania.
Beataa2702
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 496
Na forum od: 27 mar 2014 21:22
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: Beataa2702 »

Witaj Piotrze !.... czytam to co piszecie i się zastanawiam - jestem trochę starsza od Ciebie i byłam w sanatorium 4 razy i to co widziałam, słyszałam, lub byłam świadkiem przez przypadek to bardzo szybko zapominam, przyjeżdżając do domu nie opowiadam głupot nikomu i nie mam zdania o kuracjuszach, bo tam są ludzie dorośli i co robią ze swoim życiem to ich sprawa, i nie słucham co mówią mamy, ciocie, koledzy męża z pracy, itp.... bo tak na prawdę wielkie ''G'' wiedzą, bardzo często przyjeżdżają ludzie bardzo samotni i to ich jedyna okazja aby zawrzeć jakieś znajomości, przyjaźnie więc ....cyt. ''dzikie hordy wygłodniałych samców i samic'' te słowa chyba nie są na miejscu tym bardziej że nie byłeś nie widziałeś i nie wiem czy chciałbyś aby Ciebie też tak ktoś oceniał i właśnie stąd jest taka, a nie inna opinia o kuracjuszach i to jest bardzo przykre :(
Wyjeżdżając nastawiam się na to aby odpocząć, fizycznie, psychicznie,nie wspomnę o zabiegach bo to oczywiste i cały ten czas poświęcić tylko i wyłącznie swoim 4-om literom, a jak posadzę swoje cztery litery to moja sprawa - życzę owocnej kuracji, trafionych zabiegów i czasu spędzonego w milej atmosferze :)
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: forumowicz »

A ja się nie zgodzę :evil: Po pierwsze nikt nikomu nie dał prawa obrażania innych .
Horda słowo którego znaczenia nie zna ,niech nie używa .
Jak został wychowany tak traktuje innych ,rodzicielka zamiast skupić się na leczeniu obserwowała innych ludzi ,więc szkoda na takie osoby mojej kasy z podatków na dofinansowanie leczenia .
Mam staz sanatoryjny ,taki że ten kolega może pozamiatać mi hol jak idę.Mąż odwozi mnie ,syn odwozi jak jest taka potrzeba i nigdy mnie nikt z bliskich nie obrażał.
Po za tym jak się nie ma żadnej wiedzy to nie zabiera się głosu ,a się nie ma to widac po postach.
Jak ma ten kolega trochę kultury ,to powinien społecznośc tego forum przeprosić ,bo nikt tutaj do zwierząt się nie zalicza.
Zawsze będzie moje
  • NIE
,dla poniżania i obrażania innego człowieka.
forumowicz

Re: Krynica Zdrój - zabiorę osoby.

Post autor: forumowicz »

Kruszynko podpisuję się pod Twoim NIE obiema rękami :!:
Zablokowany