Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
No nie, czemu tak ostro, ze spinaczem? Wystarczą na pewno tylko stopery i już sobie śpimy, a chrapacz niech chrapie.To najlepszy, sprawdzony sposób. I obopólne zadowolenie bez kłótni i niedomówień. Polecam.
Jeśli kuracjusz będzie przebywał w szpitalu uzdrowiskowym powinien otrzymać na takie leczenie zwolnienie lekarskie, to koniecznie trzeba zapisać i zabrać ze sobą: numer NIP-u pracodawcy, a także swoje numery NIP i PESEL.
Należy pamiętać, żeby zabrać ze sobą dokumentację lekarską - zlecenia na zabiegi, karty informacyjne ze szpitala, zdjęcia rentgenowskie i wyniki przeprowadzonych badań.
Nie wiem co robicie w nocy bo ja po prostu smacznie śpię i nie słucham czy ktoś chrapie czy nie, choć miałem artystów w pokoju. Nie zwracam na to po prostu uwagi. Nie trzeba spać w dzień i wszystko będzie OK. Najlepiej zaliczyć porządne balety i nie będziecie słuchać innych. Miłych snów na przyszłość.
jan19557 pisze:Nie wiem co robicie w nocy bo ja po prostu smacznie śpię i nie słucham czy ktoś chrapie czy nie, choć miałem artystów w pokoju. Nie zwracam na to po prostu uwagi. Nie trzeba spać w dzień i wszystko będzie OK. Najlepiej zaliczyć porządne balety i nie będziecie słuchać innych. Miłych snów na przyszłość.
Niestety nie każdy tak może ,żebym nie wiem co robiła w dzień to w nocy obudzi mnie kilkakrotnie chrapanie mojego ....psa ,ladaco zawsze uwali się do spania na fotelu w moim pokoju Jestem uciążliwym współlokatorem ,w sanatorium sypiam ze trzy godziny na dobę A resztę nocy tłukę się po pokoju jak przysłowiowy Marek po piekle
Jak ktos obok chrapie i sie tłucze nie mam szans bym zaspała.W szpitalu miałam takie kobiety,ze płakałam z bólu operacyjnego plus chrapanie kobiet.Musiałam je budzić w nocy,bo bym sie zmordowała na śmierć.Musze mieć totalną ciszę.Bojre się więc współlokatorów.