Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: teresa63 »

Wraca facet pijany nad ranem do domu :oops:
Zona pokazuje mu na zegarek :!:
Ooooo - wielkie halo "zegarek" :roll:
Moja matka to ojcu pokazywala ,,,, kalendarz :lol:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
-O rany,sir,co się panu stało ?-pyta Jan.
-Dostałem w twarz od barona Stefana.
-Od barona Stefana ? Przecież to chucherko ! Musiał mieć coś w ręku ?
-Miał. Łopatę.
-A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
-Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz,nie przeczę,
ale do walki zupełnie się nie nadaje.
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Dzieci wybierają zawody:aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów itp.
Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
-Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty?-pyta nauczycielka.
- Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

80-latek ożenił się z 20-latką i noc poślubną spędzają w hotelu. Wśród personelu tegoż hotelu trwają zakłady, czy pan młody przeżyje tę noc.
Nad ranem na schodach prowadzących do recepcji pojawia się panna młoda. Na drżących nogach słania się trzymając się poręczy.
- Co się stało? - pyta zaniepokojona recepcjonistka.
Na to panna młoda płaczliwym głosem:
- Jak mówił, że oszczędzał 60 lat, to myślałam, że ma na myśli pieniądze. :lol: :lol:
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: basiat »

Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28112
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 5 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Princi »

Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Suzen »

Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Zbliżały się Święta Bożego Narodzenia, ale ponieważ w rodzinie Jasia się nie przelewało, zdesperowany napisał list do św. Mikołaja:
"Drogi Św. Mikołaju, jestem bardzo biedny,
a chciałbym dostać na gwiazdkę klocki Lego,
piłkę i kolejkę elektryczną
."

Panie na poczcie nie bardzo wiedziały co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie napisał adresu do Mikołaja.
Postanowiły list przeczytać. Tak się wzruszyły losem biednego Jasia, że postanowiły spełnić jego życzenia.
Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiały, więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i klocki.
Wysyłały do Jasia to co kupiły.
Po jakimś czasie Jaś wysłał list do Mikołaja z odpowiedzią, panie na poczcie oczywiście go otworzyły i przeczytały:
"Drogi Mikołaju dziękuję Ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te jędze z poczty ukradły".

:lol: :lol:
ODPOWIEDZ