Dobry żart jest tynfa wart
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
– Wyjdziesz za mnie…
Ona… Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
-Tak.
On , nie przestając miętolić bokserek:
– …ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
że na gwiazdkę da im nieco odmienne prezenty - optymiście coś dołującego, a pesymiście coś wystrzałowego.
Jak pomyślała, tak zrobiła. Pesymiście kupiła kolejkę elektryczną z rozjazdami, tunelami, semaforami... słowem odlot.
Dla optymisty miała coś gorszego - zapakowała do pudełka końską kupę...
Przyszła gwiazdka, chłopcy dostali prezenty. Mama pyta pesymisty jak mu się podoba prezent, a ten jak nie zacznie narzekać,
że kolejka na pewno nie działa, ma wagoniki za małe, albo za duże... itd. itp.
Potem mama podeszła do synka optymisty i pyta:
- A ty, co tam synku dostałeś od Mikołaja?
- Konika, ale chyba gdzieś uciekł?!
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Jak pan się tutaj znalazł?
- Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.
- No dobra, niech pan wejdzie do środka, napijemy się herbaty.
- A nie jest pan zdziwiony?
- Mnie, panie, już nic nie zdziwi. Wczoraj u nas w łazience jeden geolog ropy poszukiwał....
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
On jest zawsze wesoły!!!!
Wiecie dlaczego?
Tylko on zna adresy wszystkich niegrzecznych dziewcząt.
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Wiesz, tak sobie pomyślałam, że małżeństwo
to bardzo ciekawa sprawa.
Śluby zwykle biorą kiciusie z misiami,
ale rozwodzą się już krowy z baranami.
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Ojcze, nie zadałeś mi pokuty!
- Synu, co cię będę dręczył... wystarczy, że się żenisz!
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Wiesz mój Krzysiek jest impotentem.
- Nie wiedziałaś tego przed ślubem?
- Mówił, że ma jakąś nieruchomość,
ale myślałam , że chodzi o domek nad jeziorem.
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
prostytutkę stojącą na poboczu i krzyczy:
- Dziecko, jesteś na złej drodze!
- A co, tiry już tędy nie jeżdżą?
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
wywiad z bacą:
-Baco jak wygląda wasz dzień pracy.
-Rano wyprowadzom owce wyciągam flaske i piję.
-Baco ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
=Rano wyprowadzom owce wyciogom ksiozke i cytom. W południe
psychodzi Jędrek ze swojom ksiozkom i razem cytomy jego ksiozke.
Po południu idymy do ksiygarni i kupujymy dwie ksiozki ktore cytomy do wiecora.
A wiecorem idymy do Franka i tam cytomy jego rynkopisy.
