„Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
„Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Jadę 15 sierpnia 2009 do ośrodka „Limba” w Piwnicznej Zdroju i w związku z tym mam pytanie jak tam jest. Jakie są warunki, jakie jedzenie, zabiegi itp.
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
pozdrawiam
-
kamila
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 137
- Na forum od: 16 maja 2011 10:13
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: „Limba” Piwniczna Zdrój – jak jest?
niestety nie moglam isc wszedzie , poniewaz z kolanem mam problemy i w gorach najbardziej dolegliwosc sie odzywa.
Sa wycieczki do wawozu Homole , do wodospadow zimnej wody na slowacji , tam trezba dosyc przejsc pod gore i warto miec cos cieplejszego do ubrania . przy wodospadach bardzo zmarzlam. ale to piekne miejsca i warto . byla tez wycieczka do goracych zrodel na slowacji , aby sie pokapac . niestety z tego nie korzystalam . poza tym okoliczne miejscowosci , Stary Sacz i Nowy, Szczawnica . Jezeli chodzi o " balety " to niestety mala miejscowosc i za mojego pobytu niestety nigdzie nie grali oprocz kawiarni w Limbie na parterze . z plyt. chodzilysmy po kazdej kolacji sobie poskakac i nawet meskie towarzystwo nie bylo nam do tego potrzebne
Tak wiec zycze udanego pobytu


