Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Selene »

Adwokat przyszedł na widzenie ze swoim klientem:
- Mam dla Pana dwie informacje - dobrą i złą.
- To zacznij Pan od złej.
- Badania krwi wykazały, że był Pan na miejscu morderstwa.
- A ta dobra wiadomość?
- Spadł Panu poziom cholesterolu. :D
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Pewne małżeństwo poważnie się pokłóciło. W końcu żona wykrzyczała do męża:
- Zabieraj swoje klamoty i wynoś się z mojego domu!
Mąż spokojnie zaczął zbierać rzeczy i je pakować. Żona nadal wrzeszczy:
- Bodajbyś całe życie się męczył, a na koniec zdechł jak pies!
Mąż przerywa pakowanie i odpowiada spokojnie:
- Nie nadążam za tobą. Najpierw chcesz, żebym się wynosił, a teraz mnie prosisz, żebym został z tobą? :lol:
moczyk
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 163
Na forum od: 27 sty 2011 21:58
Staż sanatoryjny: 0

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: moczyk »

Kobiety są jak wuwuzele .
W. . . . . . ą obie dopóki ich się nie dmuchnie .
Agnes
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 321
Na forum od: 09 maja 2011 11:27
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Agnes »

Lekarz w sanatorium wita dobrze sobie znanego "stałego" kuracjusza:
- Znowu pan do nas przyjechał ze wszystkimi swoimi dolegliwościami, panie Kowalski?
- O nie, tym razem przyjechałem bez żony! ;)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Facet poszedł do supermarketu i zauważył, że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszedł do niej, a ona powitała go ciepło.
Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
- Czy my się znamy? - zapytał
- Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedziała
Teraz jego umysł cofnął się do czasu kiedy jeden jedyny raz nie był wierny żonie i powiedział:
- To ty jesteś tą striptizerką , z którą się kochałem na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy gapili się stojąc wokół
dopóki twój chłopak znienacka wsadził mi kij w tyłek?
Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie:
- Nie, jestem nauczycielką i wychowawczynią pańskiego syna. :lol:
Agnes
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 321
Na forum od: 09 maja 2011 11:27
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Agnes »

Mężczyzna mając 20 lat kocha wszystkie kobiety.
Mając 30 lat kocha już tylko jedną.
Mając 40 lat kocha znowu wszystkie oprócz tej jednej :o
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Rozmawiają trzy przyjaciółki:
- Mój mąż jest spod znaku Strzelca i pomyślałam, że w tym roku kupię mu na urodziny łuk.
- Niezły pomysł - mówi druga. Mój to Ryby. Kupię mu akwarium.
Trzecia bez zastanowienia:
- A mój to Koziorożec... :D
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Mężczyzna pracuje w prosektorium.
Pewnego dnia dostarczają młodego mężczyznę.
Pracownik patrzy z niedowierzaniem myśli sobie:
Jaką on ma wielką fujarę,muszę ją pokazać Grażynie hm ale jak
jak zrobię zdjecie nie uwierzy.
Ucina pe*isa ,zawija w papier, przychodzi do domu, rzuca na stół i mówi zobacz
Zona podchodzi ..patrzy :shock: krzyczy : o boże ...Ryszard
:oops: :oops: :lol:
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: marika »

Dorastająca wnuczka wybiera się na prywatkę.
- I jak wyglądam, babciu?
- Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki?
- A czy babcia jak idzie na koncert to wkłada watę do uszu? :?: :?: :?:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Koniec roku szkolnego. Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje na łóżku następujący liścik:
Droga Mamo! Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze. Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać". Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki! Te jego tatuaże i piercing na każdym kawałku ciała... A ten jego motocykl! Ali (tak nazywa się mój miły) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech. Ali jest kompletnie na moim punkcie zwariowany. Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol i narkotyki by go w końcu zabiły... Aha, i najważniejsze. Będziesz miała wnuka! Tak się cieszę! Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody, ale to będzie nasz nowy dom. Nie martw się! Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł. Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją na mieście. Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się proszę. Wkrótce będę miała 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się ta szczepionka przeciwko AIDS. Alemu bardzo by to pomogło...
Twoja ukochana córeczka.
P.S. Wszystko bzdura! Jestem u Krychy i oglądamy telewizje. Chciałam Ci tylko uświadomić, ze są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!
ODPOWIEDZ