Kiedy ktos zapyta - jak sie dzis czuje
Grzecznie odpowiadam ; ze "dobrze"- dziekuje
To ze mam artretyzm, to jeszcze , nie wszystko
- astma , serce mi dokucza i mowie z zadyszka
- puls slaby , krew w cholesterol bogata
Lecz dobrze sie czuje - jak na swoje ,,,, lata
Z wierszyka mojego ten sens sie wywodzi
- ze kiedy "starosc i niemoc " przychodzi
To lepiej sie zgodzic ze strzykaniem kosci
- i nie opowiadac, o swej starosci
Powiadaja , ze starosc okresem jest "zlotym"
- kiedy spac sie klade- zawsze mysle o tym
"Uszy" mam w pudelku-" zeby "w wodzie studze
"Oczy" na stoliku- zanim sie obudze
Jeszcze przed zasnieciem - ta mysl mnie nurtuje
- czy to wszystkie "czesci "- ktore sie wyjmuje
Teraz na starosc - czasy sie zmienily
- spacerkie do sklepu - z powrotem "bez sily"
Dobra rada dla tych - ktorzy sie starzeja
Niech zacisna zeby i z zycia sie smieja
