nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: ewasz »

Jacky6 - nas to dopiero cieszy :lol: :lol:
forumowicz

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: forumowicz »

Moja choinka...
Jak się zapewne domyślacie- sanatoryjna :evil:
Ale za to ubrana w kolczyki ;)
No i jemioła- bo bez jemioły rok goły, prawda? ;)
[ obrazek zewnętrzny ]
Awatar użytkownika
ulanie
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1185
Na forum od: 30 cze 2014 17:14
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 4

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: ulanie »

Aguś, no myślałam że się pobeczę ze wzruszenia :serce: śliczna Twoja choineczka i najważniejsze, że jest :!: Serdecznie pozdrawiam poświątecznie :serce: :kwiat: :serce:
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: Selene »

AgaC :kwiat: pomysł super :!: Śliczna choineczka :)
forumowicz

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: forumowicz »

Niekoniecznie śliczna, ale moja :)
Teraz cieszę się dwumetrową w domu , ale tamtą z pewnością będę pamiętała dłuuuugo
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: nasza tegoroczna Bożenarodzeniowa choinka...

Post autor: Felice »

Ja też raz spędziłam Boże Narodzenie w sanatorium,musiałam mieć namiastkę domu w postaci dekoracji świątecznych i wigilijnej kolacji>Po wspólnej na stołówce najbliżsi znajomi kontynuowali u mnie w pokoju,a potem wszyscy poszliśmy na Trojak do kościółka gdzie w blasku ognisk,pochodni wspólnego kolędowania celebrowane było nabożeństwo.Niesamowite przeżycie.Śnieg po pas,mróz tak około -10 i piesza wyprawa pod górkę.
ODPOWIEDZ