O matuchno

Tyle dobroci mnie ominęło.

Na głodniaka do pracy poleciałam, a tu takie sniadanko było
Odbiję sobie na kolację...Szkoda, że nikt nie pomyślał o kolacji....... Jest sniadanko, obiadek....czyżby wszyscy szli spać bez kolacji??????? Nie wierzę
Małgosiu

najłatwiej nie ufać nikomu.....ale serce pojemne i chce się i ufać i być tą zaufana osobą dla innych. Pewnie też popełniam błędy, nawet moje postanowienie noworoczne było:" więcej asertywności", ale ja mam takie otwarte serce i tak łatwo ulegam, że nie wiem,czy uda mi się spełnić to postanowienie.
Ula!!!!!!

Najważniejsze , to żyć w zgodzie ze sobą, a jesli inni tego nie chcą uszanować, to trudno
