ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
baron14
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2001
Na forum od: 26 cze 2014 01:22

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: baron14 »

Tak się kończy jak pewne osoby nie czytają co inni piszą gdy 18 miesięcy które są czasem weryfikacji na śląsku jest uznawane za czas wyjazdu ,ale widocznie komuś jest na rękę zrobić zamieszanie jak to niby się krótko czeka na śląsku a to nie prawda bo w listopadzie 2014 znajoma dostała czas oczekiwania 28 miesięcy :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka zamrażalnikowa ...

Post autor: Dzia_dek »

jacky6 pisze:a więc mamy wyjaśnione owe 18 miesięcy...
( 12 miesięcy o których pisze Niusia jest już nieaktualne )
Nic nadal nie jest wyjaśnione, albo nie wiesz o czym piszesz.
Te 18 miesięcy to jest "przerwa ustawowa pomiędzy wyjazdami". Od powrotu do kolejnego wyjazdu musi upłynąć taki właśnie czas.
(nie może być krótszy - natomiast może być dłuższy) Szczególnie dotyczy to oddziałów gdzie czas oczekiwania na wyjazd
wynosi mniej niż ten okres. (Podkarpacie - średnio 13 - 14 m-cy, a przyszły kuracjusz czeka i tak do pełnych 18 miesięcy.
Śląsk czas oczekiwania 18 -cy, skierowanie do weryfikacji i kolejne 10 miesięcy /lub więcej/ oczekiwania na wyjazd.
To nam daje te +/- 28 miesięcy) Śląski oddział NFZ wprowadził dziwny przepis - możliwość złożenia wniosku 12 miesięcy
(o których właśnie pisze nusia) po powrocie z sanatorium i jest to nadal aktualne.
Tak więc faktem jest, że czas oczekiwania może wynosić w jednym regionie (Śląsk) 40 lub więcej miesięcy,
a w innym (Podkarpacie) tylko 18. Smutne to, ale prawdziwe.
jacky6 pisze:ponadto ... powtarzam -
ja piszę... o całym okresie od złożenia pierwszego wniosku do realizacji drugiego wniosku...
Tylko po co? Niepotrzebnie takim pisaniem podgrzewasz i tak nerwową atmosferę, że czas oczekiwania wynosi 70 m-cy.
Czas powinien być liczony od powrotu (realizacji, a nie złożenia wniosku) z jednego wyjazdu do (realizacji) następnego.
A Twój dziwny sposób liczenia wydłuża ten ten okres o kolejne 28 miesięcy.
jacky6 pisze:ponadto proszę zwrócić uwagę na funkcjonowanie "zamrażalnika" w postaci bardzo długiego wędrowania korespondencji podczas której kolejka stoi w miejscu...czas obiegu korespondencji w katowickim NFZ ma tempo nawet nie dziecięcej hulajnogi...
Bardzo proszę ... zwracam uwagę ... i nie zaprzeczam, że weryfikacja może być
(i pewnie jest) wykorzystywana do sztucznego wydłużania kolejki.
jacky6 pisze:PS - zwracam także uwagę na fakt, że na Śląsku i w Zagłębiu wnioski wystawiają tylko POZ, specjaliści odmawiają - bo nie mają za to kasy, chyba, że w innych regionach są inne uregulowania i układy...
Nie bardzo rozumiem w czym jest problem. Niech dr specjalista poda na podstawie czego odmawia wypisania skierowania.
Najpierw twierdzisz, że lekarz POZ podchodzi trzy razy do wypisania wniosku (nie wiem dlaczego bo trwa to kilkanaście minut),
podpowiadałem, że wniosek może wypisać i bardzo często to robi (bez uregulowań i układów) lekarz specjalista to znowu problem bo nie mają za to kasy. A wizyta u tego pana to ma charakter charytatywny z jego strony, czy tak? Sam cytowałeś, że skierowanie wystawia lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, a więc specjalista też. Nigdzie nie ma zapisu, że robi to tylko i wyłącznie lekarz POZ.
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: Dzia_dek »

baron14 pisze:Tak się kończy jak pewne osoby nie czytają co inni piszą (...)
"baron14" daj wiarę, że czytają i dobrze rozumieją co inni piszą (pod warunkiem, że piszący wiedzą o czym piszą). Te 18 miesięcy nie są czasem weryfikacji na Śląsku (bo żaden wniosek nie jest tyle weryfikowany), tylko po takim okresie wniosek jest kierowany do weryfikacji (która jak się dowiadujemy też dodatkowo wydłuża czas oczekiwania), a później dochodzą jeszcze kolejne miesiące czekania na wyjazd. Nikt nie kwestionuje tego, że czas oczekiwania od złożenia wniosku do wyjazdu wynosi te 28 miesięcy, a przerwy między kuracjami nawet 40. Można Wam, mieszkańcom dużych aglomeracji, tylko współczuć bo cóż więcej? Ale moim zdaniem nie ma co wyolbrzymiać oczywistych spraw, "nakręcać się" i niepotrzebnie powtarzać to dziesiątki razy.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: ewasz »

Widzę, że muszę się odnieść do tych moich 40 miesięcy oczekiwania od powrotu z sanatorium do terminu ponownego wyjazdu.
Otóż :
- wniosek mogę złożyć po upływie 12 miesięcy od powrotu z sanatorium;
- po 18 miesiącach od zarejestrowania mojego wniosku w NFZ przesyłają go do weryfikacji;
- po weryfikacji pozostaje oczekiwanie na wyjazd ok. 10 miesięcy.
Teraz sumujemy: 12 + 18 + 10 = 40 - proste ;)

W czasie, gdy wniosek jest weryfikowany to numerki cały czas spadają ;)

Byłam w sanatorium 2 razy i wniosek sam z własnej inicjatywy wypisał mi mój neurolog. Teraz niestety na dwukrotną moją prośbę o wypisanie rzeczonego nie wyraził zgody tylko odesłał mnie do lekarza rodzinnego bez żadnego wyjaśnienia poza tym stanowczym stwierdzeniem: "teraz lekarz rodzinny wypisuje wnioski", koniec i kropka :shock:
Moje "podchody" u rodzinnego nie dały pozytywnego rezultatu, ponieważ nie upłynęło jeszcze te magiczne 12 miesięcy i muszę cierpliwie poczekać aż upłyną i wtedy wniosek będzie wypisany. Dopiero w lipcu będę mogła taki wniosek uzyskać niestety :(
Z poważaniem
ewasz :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: jacky6 »

Dziadek Zbyszek pisze: Nikt nie kwestionuje tego, że czas oczekiwania od złożenia wniosku do wyjazdu wynosi te 28 miesięcy, a przerwy między kuracjami nawet 40.
Można Wam, mieszkańcom dużych aglomeracji, tylko współczuć bo cóż więcej?
Ale moim zdaniem nie ma co wyolbrzymiać oczywistych spraw, "nakręcać się" i niepotrzebnie powtarzać to dziesiątki razy.
Więc mamy siedzieć cicho na tyłku i udawać, że nic się nie dzieje ?
Właśnie to jest lobbowanie za wyrównaniem szans...
Biorąc jeszcze pod uwagę narastający problem przymusowo odłożonego w czasie przejścia na emeryturę, który wywoła zwiększony a odłożony popyt na wyjazdy kuracyjne...
I to już da się zaobserwować wydłużaniem czasu oczekiwania.
Cóż - wiadomo, że syty głodnego nie zrozumie a tym "sytym" jest mieszkaniec regionu, gdzie czas oczekiwania jest więcej niż połowę krótszy...
Więc nie tylko siedzi jak mysz pod miotłą ale przykazuje innym milczeć...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka zamrażalnikowa ...

Post autor: jacky6 »

Dziadek Zbyszek pisze:
podpowiadałem, że wniosek może wypisać i bardzo często to robi (bez uregulowań i układów) lekarz specjalista to znowu problem bo nie mają za to kasy. A wizyta u tego pana to ma charakter charytatywny z jego strony, czy tak? Sam cytowałeś, że skierowanie wystawia lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, a więc specjalista też. Nigdzie nie ma zapisu, że robi to tylko i wyłącznie lekarz POZ.
nie został przeczytany cytat z strony katowickiego NFZ...
proszę się ponownie pochylić nad tekstem lub zerknąć dogłębnie na stronę www...
a ów zapis jest literalnie stosowany...
i nie ma zlituj...

:mrgreen: :ugeek:
Ostatnio zmieniony 09 sty 2015 08:56 przez jacky6, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

ŚLĄSKI - NFZ kolejka zamrażalnikowa ...

Post autor: jacky6 »

ewasz pisze:
W czasie, gdy wniosek jest weryfikowany to numerki cały czas spadają ;)
W czasie, gdy wniosek weryfikowanego jest weryfikowany to numerki spadają ale innym - będącym przed lub po weryfikacji.
Po zweryfikowaniu wniosek wraca na listę kolejkową z tym samym numerem z jakim został wysłany na grzybki.
Więc został de facto "zamrożony".
I to jest zgodne z zapisami ( przepisami ) być może kolejnym prawem tzw. powielaczowym...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: darek »

Drodzy Państwo.

Toczycie dysputy nad mlekiem ,którego nikt się nie napije.

Każde z was ma rację ,ale proponuję zapoznać się z SYSTEMEM jaki jest w Śląskim NFZ.

Województwo Śląskie wg rocznika statystycznego;
Ludność 4 593 358 stan(30 czerwca 2014) czyli ponad 12 % populacji Polski

Czyli kolejki muszą być dłuższe niż w innych regionach mniej zurbanizowanych Polski po za oczywiście województwem stołecznym.

Co do czasu oczekiwania pozwolę sobie na zamieszczenie pewnego zestawienia;

Data wystawienia przez lekarza:2013-07-25
Data wpływu do oddziału NFZ: 2013-08-02
Numer nadany w pierwszej korespodencji z VIII-2013 -95850
Bieżący status: SKIEROWANIE OCZEKUJĄCE NA WYZNACZENIE MIEJSCA I TERMINU LECZENIA
[Numer w kolejce: 39874/color]

i informacja ,którą chyba wszyscy pomijamy [color=#FF0000Skierowania ustawiane są w odrębnych kolejkach z uwagi na wskazany przez lekarza balneologa rodzaj leczenia.]


Myślę ,że po zapoznaniu się z w/w faktami ,które podałem Kilka osób pozna stan jaki faktycznie jest w Ślaskim NFZ.

Osobiście korzystam z usług NFZ ale w innym systemie..
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka - głos ostatni

Post autor: Dzia_dek »

jacky6 pisze:Więc mamy siedzieć cicho na tyłku i udawać, że nic się nie dzieje ?
Właśnie to jest lobbowanie za wyrównaniem szans (...) Więc nie tylko siedzi jak mysz pod miotłą ale przykazuje innym milczeć...
jacky to jest mój ostatni głos w tej dyskusji z Tobą bo to nic tutaj nie wnosi i nie wyjaśnia.
Jakie to jest lobbowanie? To "głos wołającego na puszczy". Napisanie kilku złośliwych i ironicznych komentarzy w postach. Śmiech i tyle.
Zauważ, że jesteś prawie jedyną osobą tak aktywnie i jak napisałem wyżej, ironicznie pieklącą się o czasy wyjazdu, skierowania itp.
Nie odniosłeś się do żadnego akapitu w poście skierowanym do Ciebie. Za to masz znów do powiedzenia coś w temacie do barona.
Cytujesz wyciągnięte z kontekstu akapity i zaczyna się "bicie piany od nowa". To zaczyna być nudne i żenujące.
Jak nie wiadomo co odpisać na dane zagadnienie to lepiej zmienić temat i "czepić" się czego innego (nie po raz pierwszy zresztą)
Jeśli chodzi o mnie, nikomu nie przykazuję milczeć, ani też nie siedzę jak mysz pod miotłą, ale też nie mam powodów
do forumowego "pieniactwa" i złośliwego przygadywania, nie tylko w tym temacie.
Jak tak strasznie komuś zależy na tych wyjazdach to może trzeba zmienić po prostu region? Będzie zdrowiej, kolejki do wyjazdów mniejsze - same plusy.
(tu powinienem co niektórych przeprosić za poziom na jakim odpowiedziałem)
Była tu kiedyś poruszona w zawoalowany sposób taka kwestia: najechało się "goroli" do roboty, a teraz poszli na emerytury, renty i blokują kolejki do wyjazdów.
A najlepiej by było gdyby wrócili na swoje "wiochy". Tylko nikt nie pamięta jak po tych wiochach jeździli i agitowali do pracy.
Jak w latach 70 i 80 dla mieszkańców Śląska były przywileje o jakich mieszkańcy innych regionów mogli pomarzyć to było w porządku.
Teraz jak role się troszkę odwróciły to zaraz podnosi się larum bo się krzywda dzieje.
P.S. odniosę się jeszcze do Twojego kolejnego postu o lekarzach. Odwołujesz się do cytatu w, którym nic nie pisze o lekarzach wystawiających wnioski.
To mnie tylko utwierdza w tym co napisałem powyżej, że czas zakończyć tą żenującą i po prostu nudną, a momentami jałową już ,wymianę zdań.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

ŚLĄSKI - NFZ kolejka - głos bynajmniej nie ostatni

Post autor: jacky6 »

Dziadek Zbyszek pisze: Jak tak strasznie komuś zależy na tych wyjazdach to może trzeba zmienić po prostu region? Będzie zdrowiej, kolejki do wyjazdów mniejsze - same plusy.
Była tu kiedyś poruszona w zawoalowany sposób taka kwestia: najechało się "goroli" do roboty, a teraz poszli na emerytury, renty i blokują kolejki do wyjazdów.
A najlepiej by było gdyby wrócili na swoje "wiochy". Tylko nikt nie pamięta jak po tych wiochach jeździli i agitowali do pracy.
Jak w latach 70 i 80 dla mieszkańców Śląska były przywileje o jakich mieszkańcy innych regionów mogli pomarzyć to było w porządku.
Teraz jak role się troszkę odwróciły to zaraz podnosi się larum bo się krzywda dzieje.
i to jest najlepsze podsumowanie ...
Dziadek Zbyszek pisze: P.S. odniosę się jeszcze do Twojego kolejnego postu o lekarzach. Odwołujesz się do cytatu w, którym nic nie pisze o lekarzach wystawiających wnioski.
naprawdę ?

:mrgreen: :ugeek:
ODPOWIEDZ