Obiadek
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Obiadek
- a zaginela - to gdzie odplynela
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Obiadek
Nieprawda,w Bretanii podają fasolę w takiej wersji,sama jadłam.My nazywamy ją "po bretońsku",bo taka jak tamta.Atina pisze:A ja dziś serwuje fasolkę po bretońsku,pomocą Bretanii nikt o niej nie słyszał
Ta którą jadłam,a było to w Saint-Malo,różniła się od naszej tym,ze były w niej całe kawałki mięsa,różnego - udo kaczki,boczek,wieprzowina.Podana była w dość dużych miskach w kształcie łodzi.
Nie sądzę,żeby Bretończycy podkupili ją z naszej kuchni
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Obiadek
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Obiadek
Oj jak ja lubię takie świeże tuszki śledziowe....U mnie też świeże,mam nadzieję,ale już po 11.50sztani pisze:![]()
ja mam świeżego śledzika i tak smażę ,ze prawie nie czuć w domu zapachu smażonej ryby.
![]()
![]()
ma sie tą wprawę tuszka śledziowa świeża po 8,50 złotego
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
