Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
asia13
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 869
Na forum od: 23 kwie 2013 00:15
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: asia13 »

Jak brzmi najmilszy zwrot w języku polskim?- Zwrot podatku. :D
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: biedroneczka »

Ojciec układał do snu swoją 3-letnią córeczkę.
Opowiedział jej bajkę, a później słuchał jej modlitwy, która zakończyła się słowami, „Niech Bóg błogosławi mamusię, tatusia, babcię i żegnaj dziadku”.
Tata zapytał: „Dlaczego powiedziałaś żegnaj dziadku?” Dziewczynka na to: „Nie wiem tatusiu, po prostu wydawało mi się, że muszę tak powiedzieć”.
Następnego dnia dziadek zmarł.
Ojciec pomyślał, że to dziwny zbieg okoliczności. Ale kilka tygodni później tata znów usypiał swoją córkę i tak jak każdego dnia słuchał jej modlitwy: „Niech Bóg błogosławi mamusię, tatusia i żegnaj babciu”. Następnego dnia babcia zmarła.
Jasna cholera - pomyślał mężczyzna - moje dziecko ma chyba jakieś nadprzyrodzone zdolności.
Kilka tygodni później, kiedy dziewczynka szła do łóżka, tata usłyszał jej słowa, „Niech Bóg błogosławi mamusię i żegnaj tatusiu”.
Mężczyzna był totalnie zszokowany. Nie mógł spać całą noc. Wstał bladym świtem i udał się do pracy. Cały dzień był bardzo zdenerwowany.
Podczas obiadu co chwilę zerkał na zegarek. Zastanawiał się, czy jeśli dożyje do północy to wszystko będzie w porządku. Czuł się bezpiecznie w biurze, więc zamiast iść do domu pod koniec pracy, wolał zostać w swoim gabinecie. Spoglądał co chwilę na zegarek i nerwowo reagował na każdy dźwięk. Wreszcie wybiła północ. Mężczyzna odetchnął z ulgą i poszedł do domu. Kiedy wrócił jego żona przywitała go słowami:
- Nigdy nie wracałeś z pracy tak późno. Coś się stało?
On odpowiedział:
- Nie chcę o tym mówić, po prostu miałem najgorszy dzień w moim życiu.
Kobieta odparła:
- Myślisz, że miałeś zły dzień? Nie uwierzysz co mi się przytrafiło. Dziś rano listonosz padł martwy na naszym ganku!
;) :lol:
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: teresa63 »

A to dobre,,,,, :lol: :lol:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

- Panie doktorze, proszę mi powiedzieć, ile będę żył?
- Ile ma pan lat?
- Trzydzieści pięć.
- Pije pan?- Nie.- Pali pan?- Nie.
- A kobitki pan używa?- Nie.
- Panie, to po diabła chcesz pan jeszcze dłużej żyć!
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Dowcipy o Jasiu.

Post autor: Suzen »

W zoo:
- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?
- Uspokój się Jasiu, jesteśmy dopiero przy kasie.
--------------------------------------------------------------
– Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowywuje?
– Nie mówi się „zakręcowywuje”, tylko „zakręca” Jasiu!
– No dobrze, to dlaczego on zakręca?
– Bo mu się tory wygły…
---------------------------------------------------------------
8.Jasio i tata rozmawiają w salonie. Tata mówi do niego:
- Jasiu, popatrz na swojego ojca: mądry, inteligentny, a Ty głupi jak ten stół
To mówiąc zastukał w blat. Na to Jasio:
– Ktoś puka!
- Siedź idioto, sam otworzę.
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości, patrzÂą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa się jeden z nich:
- Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie boli i dokucza reumatyzm... Jesteś moim rówieÂśnikiem, powiedz, jak ty się czujesz?
- Jak nowo narodzony.
- Naprawdę? Jak nowo narodzony?
- Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i chyba przed sekundą zlałem się w gacie.
__________________
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: malgorzatas »

- Sylwia, kartofle wykopałem, podlałem ogródek. Trawa skoszona, gałęzie poprzycinane i liÂście zgrabione! Co jeszcze trzeba zrobić?
- Kurde.... - mruczy żona. - A ja myślałam, że viagra to do czegoś innego jest...
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jacky6 »

Szkółka niedzielna:
- Mamo, mamo, a co to jest ta cała tolerancja? - No więc tak, Ahmed. Tolerancja jest wtedy, kiedy Europejczycy pracują codziennie, żebyśmy my mogli przyjechać do ich krajów i dostawać zasiłki. No wiesz - dopłaty do czynszu, kupony na jedzenie, darmowe leczenie i takie tam. Na tym właśnie polega tolerancja. - Ale mamo, czy ci głupi ludzie nie wściekają się, że tak jest? - Oczywiście, że niektórzy się wściekają, kochanie. I to jest właśnie rasizm.

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jawa 53 »

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wątroba mnie strasznie boli!
- A pije pan wódkę???- pyta się lekarz.
- Piję- ale nie pomaga.
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Dzia_dek »

Małżonkowie przy lampce wina w kawiarni, cichutko omawiają jakieś domowe sprawy.
W pewnym momencie do męża podchodzi młoda "du*encja", całuje go w usta i odchodzi.
- Kto to? - podniesionym głosem pyta żona.
- Oj, daj spokój - odpowiada niecierpliwie mąż - Ja i tak będę się musiał nieźle nagimnastykować,
żeby jej jutro wyjaśnić, kim Ty jesteś.


Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener.
Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem.
Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj".
Wraca do domu.
Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej do niego tyłem żony.
Żona pyta:
- To Ty?
- To ja - odpowiada fotograf.
- Zmarzłeś?
- Zmarzłem.
- No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować.
:lol: :lol:
ODPOWIEDZ