Prewencja ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Prewencja ZUS

Post autor: sztani »

Często a wiem z wcześniejszych komisji Orzecznik widzi w historii choroby czy sie rehabilituje czy np. przyjmuje leki (choć widzi co wypisywał lekarz))czy w ogóle do lekarza chodze i czy są postępy w uzyskaniu zdrowia. jak często jestem. Będąc na swiadczeniu to jedyna forma sprawdzenia czy coś robię kolokwialnie mowiąc w kierunku powrotu do zdrowia i poprawy jego .sama nazwa Świadczenie rehabilitacyjne dodam ,ze sytuacja jak i wcześniejsze posty moje w tym temacie dotyczą tylko komisji z ZUS .
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Prewencja ZUS

Post autor: Felice »

Sztani,mam kilka schorzeń,wszystkie brane pod uwagę w ocenie zdrowia.Pani orzecznik neurolog,poznałam po badaniu,potem potwierdziłam znajdując ją w bazie lekarzy nie zerknęła nawet na choćby jeden inny dokument niż związany z kręgosłupem.Ortopedycznych nie miała nawet w ręku,jak i pozostałych od innych specjalistów.Na ksero w zusie wydałam majątek :cry: ciekawe po co? Najpierw zmusili mnie do pójścia na rentę,a potem robili wszystko,by mnie uzdrowić.Pewnie by chętnie mi ją zabrali,ale chyba przez pomyłkę dali orzeczenie"trwale niezdolna...." :lol: :lol: :lol: Dla mnie to cyrk i robienie parodii z lekarzy i ich wiedzy medycznej.
Awatar użytkownika
Hana51
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 469
Na forum od: 09 sty 2015 22:17
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Prewencja ZUS

Post autor: Hana51 »

Dziś dzwoniłam do ZUSu. Przemiła pani poinformowała mnie iż w Wielkopolsce czas oczekiwania na sanatorium wynosi 2 m-ce. W ciągu 2 tygodni będzie komisja. Spytała mnie kiedy chcę wyjechać. Odpowiedziałam że pracuję w oświacie i w rachubę wchodzi tylko okres letni. Kazała składać mi wniosek. Także w poniedziałek osobiście zawiozę wniosek do ZUSu. Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

Dla pewności zabierz ze sobą dowód osobisty. Właśnie wróciłem z ZUS-u, składałem papiery.
ewlinka7
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 122
Na forum od: 16 cze 2014 20:24
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Prewencja ZUS

Post autor: ewlinka7 »

Witam, orientuje się ktoś z Was, czy wniosek do Zus-u o prewencję można od Nowego Roku składać dopiero po roku od powrotu z ostatniego sanatorium - tak niedawno Pani w ZUS-ie uzasadniła odmowę wydania skierowania, podobno zaostrzyli kryteria i o wyjazd można starać się dopiero po upływie min 12 mies od ostatniego pobytu (data zakończenia rehabilitacji),,czy może wie ktoś coś na ten temat....nie minął jeszcze rok odkąd byłam i nie chciałabym niepotrzebnie składać papierów, jak i tak mam dostać odmowę.... :roll:
forumowicz

Re: Prewencja ZUS

Post autor: forumowicz »

Ewlinka7 witaj :) ,nie znalazłam w nowych przepisach na stronie ZUS takiego wymogu o który pytasz.Jesli w ZUS tak mówią niech podadzą ten przepis .Skierowanie wydaje lekarz a nie pani z ZUS .Pani z ZUS ma obowiazek przyjąc dokumenty od cIebie a to lekarz orzecznik kieruje na rehabilitację.Nie poddawaj się zbierz komplet dokumentów i zanieś do ZUS. :)
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Prewencja ZUS

Post autor: ewiko »

Po wyjaśnieniu spraw zdrowotnych spróbuję raz jeszcze złożyć wniosek o rehabilitację. Może tym razem okoliczności będą bardziej łaskawe.
ewlinka7
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 122
Na forum od: 16 cze 2014 20:24
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Prewencja ZUS

Post autor: ewlinka7 »

Witaj Kruszynka:):)
Bardzo dziękuje za info, dzisiaj dzwoniłam na infolinie ZUS, gdzie poinformowano mnie, że mogę złożyć wniosek, boję się tylko, że orzecznicy mają "nieformalne wytyczne" z góry, by odrzucać jak najwięcej wniosków... Przy stawaniu na komisji zawsze towarzyszy mi niezły stres (choć nie wiem, czemu, nie potrafię się go wyzbyć), a w takich okolicznościach, gdzie znajoma stając na komisję usłyszała od orzecznika, że nie ma szans na wyjazd, bo nie minął jeszcze rok od ostatniego pobytu i wyjazd do sanatorium to nie jest sposób na darmowe wakacje..... mam jeszcze większe obiekcje.. No nic, chyba zacisnę zęby i wezmę to skierowanie od lekarza, w końcu co ma być to będzie, jak nie dostanę to za parę miesięcy złożę ponowny wniosek... i tak aż do skutku.. Pozdrówka i jeszcze raz dzięki za odp :) :)
forumowicz

Re: Prewencja ZUS

Post autor: forumowicz »

Zbierz wszystkie mozliwe choróbska na papierze jakie masz i składaj ,nie stresuj się idąc wypij meliskę stosownie wczesniej i śmigaj na komisję a tam warto byc pokornym przez 10 min jak orzecznik czyta i burmuszy coś pod nosem ,ja mam sprawdzoną postawę siadam nawet jak nie patrzy na mnie ,i czekam na pytania nic nie mówie cisza jak makiem zasiał bo i po co ? jak z zasady to nie bardzo ma wpływ na decyzję ,ale jak cos omija w dokumentacji to grzecznie ;) koryguję ,że przełozyłam może dokument na "głębszą " pozycję :evil: chociaz wcale nie przełozyłam ,ale orzecznik raczył nie zauważyć :lol: Powodzenia i nie omieszkaj skrobnąć jak dostaniesz wyjazd ,dostaniesz ! :) :kwiat: Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Prewencja ZUS

Post autor: nika7 »

Kruszynka ma rację, nie musisz się bać i niepotrzebnie stresować. Przecież jak nie dostaniesz sanatorium to nie koniec świata. A co do składania wniosków, osobiście pytałam ile czasu musi upłynąć od wyjazdu żeby można było złożyć papiery o nowy. Pani mi powiedziała, że nigdzie nie jest napisane jak często możemy to robić. Wniosek został przyjęty bez zbędnych ceregieli a i tak orzecznik decyduje czy pojedziemy czy nie. Ja składałam 4 miesiące po powrocie. Wszystko zależy od schorzeń, więc nie martw się i szybciutko weź wniosek do wypełnienia. Powodzenia :kwiat:
ODPOWIEDZ