Prewencja ZUS
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Prewencja ZUS
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Prewencja ZUS
Dziękuję serdeczne za infobiedroneczka pisze:Violet, ja czekałam równe cztery tygodnie na Komisję, ale wiem, że krócej też się czeka. W tej chwili przydzielają najwcześniej na początek marca, ale jak sam wiesz, przesunięcie terminu wyjazdu na odleglejszy jest możliwy, kwestia daru przekonywania, każdy ma jakiś swój osobisty powód
Ale ja cierpliwie poczekam do wiosny, późnej wiosny. Raz jeszcze
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Prewencja ZUS
A może tak bliżej byś napisała: kiedy i do jakiego ośrodka
Życzę miłego pobytu
Violet, też jesteś z łódzkiego jak Biedroneczka to spróbuj teraz, może uda Ci się też do Lądka
Pozdrawiam Was
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Prewencja ZUS
ZUS wysyła listy jako zwykle więc jeśli sie złożyło pismo o rehabilitację to ja dzwonie dokładnie po 2 tygodniach i pytam o termin Komisji.System jaki stosuje nie zawiódł mnie jeszcze . a było raz tak ,ze jechałem na komisję a list przyszedł 2 dni po.Składając wniosek o rehabilitację ZUS trzeba prosić numer do prewencji rentowej. Na wezwaniu na komisję jest zawsze podany numer kontaktowy ja go zapisuję i jak znalazł następnym razem . to co opisałem jest zwykłym zabezpieczeniem na wypadek jaki opisała Roxy. Źyczę Roxy pomyślnego załatwienia rehabilitacji. Sprawę nie dostarczenia zgłosił bym na swojej poczcie.Roxy Ty ten numer miałaś a wystarczyło w ramach braku wiadomości z ZUS zadzwonić temat by już wcześniej szeroko komentowany w jednym z wątków na forum.człowiek cale życie się uczy i ........roxy pisze:Dzięki Biedroneczko. Z informacji od kolejnej dziesiątej pani w ZUS-e dowiedziałam się, że wysyłają dwukrotnie pismo najpierw zwykłym potem poleconym-nie dostałam żadnego. Teraz to będę dzwonić minimum raz w tygodniu
- Hana51
- Super Kuracjusz

- Posty: 469
- Na forum od: 09 sty 2015 22:17
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Prewencja ZUS
W poniedziałek będzie 2 tyg.jak złożyłam wniosek do zusu o sanatorium. I tak jak pisałam czekam na komisję. Dziś pocztą przyszło......skierowanie do Ciechocinka od 25.02. Szok! Żadnej komisji, nic. Ale niestety muszę zwrócić to skierowanie. Nie odpowiada mi ten termin. Pracuję w oświacie i nie mogę teraz wyjechać. Trochę się boję, bo zależy mi na tym sanatorium ale muszę coś z tym zrobić.
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Prewencja ZUS
- roxy
- Super Kuracjusz

- Posty: 475
- Na forum od: 24 sty 2014 23:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Prewencja ZUS
Dzięki ale mazowieckie dostaje najgorsze ośrodki w Polsce typu: Osieczek,Poddębice, Stalowa wola i Uniejów więc raczej nie mam na co się nastawiać:)))) Jak będę miała szczęście to dostanę Uniejów:) Doszłam do wniosku, że wkurza mnie ta łaska pań z ZUS-u, które zachowują się jak pan i władca, czasem mam ochotę pójść na pół roku na L4 a za pieniądze, które dostanę to sobie pojadę dokąd zechcę.Nie rozumiem kompletnie jak mozna podpisywac umowy z takimi ośrodkami bo sanatoriami to one nie są. I tak choroba wpędza mnie już w depresję a po pobycie w takim przybytku to od razu do psychiatryka albo do grupy AA.aqula pisze:No i w poniedziałek będziesz już wiedziała co i jakpowodzenia, trzymam kciuki
![]()
- Hana51
- Super Kuracjusz

- Posty: 469
- Na forum od: 09 sty 2015 22:17
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Prewencja ZUS
Roxyroxy pisze:Hania z wielką chęcią pojadę za Ciebie-uwielbiam Ciechocinek o każdej porze roku. A wracając do sprawy z ZUS-em coś było na rzeczy bo dzisiaj rano dokładnie o 8 mąż zawiózł odwołanie a ciut po 10 miałam już telefon z zaproszeniem na poniedziałek na komisję.Ciekawe co teraz mi się przydarzy?![]()
![]()
Chętnie Ci oddam ten Ciechocinek. Zadzwoń do zusu że taka jedna rezygnuje i Ty to miejsce bierzesz
A tak poważnie jestem ciekawa czy wymienią mi ten termin i miejscowość. Niestety pracuję. Mnie interesuje tylko okres letni. W poniedziałek jadę do Zusu i zaraz załatwiam. Ciekawe, czy też dadzą w ciemno? Czy jednak zaproszą na komisję. Słyszeliście już o takim przypadku jak mój? Bo myślałam że komisja jest obowiązkowa dla wszystkich, a tu proszę.Zresztą bardzo się cieszę że mnie ta cała procedura omija. Ale myślę że to chyba zwroty skoro tak szybko.
