Sanatorium Róża w Ustroniu?

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: ewasz »

Masz prawdę Violet - mniamniusie te miodonki :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

violet58 pisze:
Maja1912 pisze: czytałam gdzieś, że dobrze zabrać ... i jakieś nalewki ;) ....
Nalewki możesz sobie darować... Po co targać drzewo do lasu ;)

Sprawdzone....mniamuśne ;) :D :lol:
Zaczynam się bać jako nowicjusz ;) Przez ostatni rok prawie zero takich napojów i zaprawy brak póki co ;) Chyba trzeba zacząć ćwiczyć i to szybko :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

agalew pisze:Maju wszystkie zabiegi masz na miejscu, w podziemiach ;) Schodzisz lub zjeżdżasz windą :D Winda cichutka :lol: :lol: :lol: , choć ja nią nie jeździłam ;) Mieszkałam na 1 piętrze . Faktycznie ten pierwszy dzień masz wolny, zabiegów w tym dniu jeszcze nie ma. Jeśli chodzi o szlafrok to widziałam tylko jedną panią, która na zabiegi wodne przychodziła w szlafroku. Wszystkie pokoje są z łazienkami. Czy będzie Ci potrzebny szlafrok to już sama zadecyduj. Ja nie miałam i nie odczuwałam jego braku :lol: :lol: :lol: Prywatne wiadomości możesz pisać klikając po prawej stronie w ikonkę z napisem PW. Pozdrawiam :kwiat:
O szlafrok dlatego pytam bo na mokry strój można szybko narzucić i do pokoju śmigać, ale muszę to faktycznie przemyśleć bo bagażu już i tak za dużo będzie 18.03-10.04. to jeszcze zima a może już wiosna i ciężko to będzie ogarnąć ;) A jakby jeszcze jedna szafa na 3 kobiety :shock: :roll: ;) :D :D a winda to może się przydać po tych nalewkach :lol: :lol: :lol: :lol:
arkmal
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 10
Na forum od: 26 lis 2014 17:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: arkmal »

Osobiscie bardzo polecam zabranie szlafroka. Na prawde się przydaje. Sam zabieram za kazdym razem jak i wielu innych kuracjuszy. Ci którzy nie mieli, potem zazdroscili wygody. Masz mokry zabieg, basen, kąpiel borowinowa itp. Ubierasz kostium, na to szlafrok. Schodzisz/zjeżdżasz windą, szybka zrzutka, zabieg, po wkladasz szlafrok na mokry kostium i do pokoju. Bez zbednego dwukrotnego sie ubierania/rozbierania. Korzystaj z tego ze wszystkie zabiegi masz w tym samym budynku. Inna sytuacja, gdy trzeba chodzic miedzy obiektami. Posłuchaj rady, wrócisz podziękujesz :D
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

arkmal pisze:Osobiscie bardzo polecam zabranie szlafroka. Na prawde się przydaje. Sam zabieram za kazdym razem jak i wielu innych kuracjuszy. Ci którzy nie mieli, potem zazdroscili wygody. Masz mokry zabieg, basen, kąpiel borowinowa itp. Ubierasz kostium, na to szlafrok. Schodzisz/zjeżdżasz windą, szybka zrzutka, zabieg, po wkladasz szlafrok na mokry kostium i do pokoju. Bez zbednego dwukrotnego sie ubierania/rozbierania. Korzystaj z tego ze wszystkie zabiegi masz w tym samym budynku. Inna sytuacja, gdy trzeba chodzic miedzy obiektami. Posłuchaj rady, wrócisz podziękujesz :D
Fakt masz rację dlatego rozważałam tę możliwość, przekonałeś mnie. przede wszystkim wygoda. :D :D :D Dziękuję już przed wyjazdem. :kwiat:
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

agalew pisze:Odpowiedź dla Mai
Ja jadąc do Róży miałam polecony pokój od wejścia. Taki poprosiłam, ale pani pielęgniarka, która przydzielała pokoje poleciła mi inny. Stwierdziła, że ona jakby miała wybierać zdecydowanie wolałaby ten pokój, który ona poleca. Wzięłam. Poniżej zdjęcia :

[ obrazek zewnętrzny ]

[ obrazek zewnętrzny ]

Pokój jak sama widzisz ogromny, te drzwi obok to do jedynki. Jedynka też piękna, duża. Taras przez całą długość pokoi, zarówno pokoju 2- os , jak i 1- os. Leżaki dla każdego, można było się wylegiwać na tarasie. Mieszkałam w takim łączniku, nie pamiętam nr pokoju, ale jak Ci będzie zależało to się dowiem . Te pokoje od strony wejścia małe, tak wiec dobrze, że zdałam się na wybór pani pielęgniarki. Przedpokój tez miałyśmy ogromny, dla każdej osoby była szafa. Jedynek z ZUS nie ma, jedynie te pokoje studio. Gdybyś miała jakieś pytania to chętnie pomogę . Pozdrawiam :kwiat:
heh trochę się pogubiłem z tym pokojem,zrozumiałem że ten pokój na zdjęciach to studio 2+1 łącznik od strony wschodu tak? szkoda że nie pamiętasz jaki to nr pokoju był.
Może jak zajadę tydzień przed to uda mi się go jakoś zarezerwować? albo przyjadę na 8 rano? może to za wcześnie i będę w poczekalni siedział.

dzięki serdecznie i pozdrawiam
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

Witam totorpl. Mam prośbę bo wychodzi na to, że jadę zaraz po tobie. Czy mógłbyś coś na moje PW na gorąco wpisać jak będziesz na miejscu albo jak wrócisz, ja jadę 18.03.Więc powinnam zdążyć odczytać przed wyjazdem. Ewentualnie czy można tak zrobić, że tydzień wcześniej się podjedzie zarezerwować itp. ;) :D :D :D :D :kwiat:
Awatar użytkownika
Maja1912
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 28 sty 2015 11:32
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 17

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: Maja1912 »

Miało być na PW lub tutaj. Pozdrawiam. :D
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

da się załatwić,i już masz wiadomość na priv
totorpl
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 13
Na forum od: 18 sty 2015 22:53
Oddział NFZ: Śląski

Re: Sanatorium Róża w Ustroniu?

Post autor: totorpl »

Witam teraz mogę coś więcej napisać o sanatorium Róża, dostałem pokój 1+1 czyli każdy ma swój pokój, wspólny jest czajnik i szafa która jest w przedpokoju, co do pokoi są małe da się to przeżyć, ale najgorsze jest to że w pokojach nie działa ogrzewanie, grzejnik jest i zamiast grzać to jeszcze bardziej chłodzi, dziś się obudziłem z bólem gardła, kto ma możliwość to niech sobie zabierze jakiś przenośny swój grzejnik,z tego co słyszałem to nie tylko ja narzekam bo co w trzecim pokoju jest zimno, już w holu jest cieplej, nawet nie ma gdzie wysuszyć ręcznika! Dla mnie to jest skandal, przyjechałem się tu leczyć a wydaje jeszcze bardziej chory, bo z pewnością za parę dni będę przeziębiony, jeżeli chodzi o personel to nawet miły, żywność to są takie mizerne dawki żeby móc tylko przeżyć,i już po godzinie od posiłku czuje się głód, także kto bardziej lubi zjeść, to albo będzie dajadal na mieście, albo rodzina będzie coś dowozic,a moim przypadku to drugie, ba na miasto nie jestem w sposób dojść, ja już po powrocie pisze skargę do ZUSu, gdyby tylko było ciepło, na samej pseudo siłowni tak samo zimno jak w pokoju, już u mnie w garażu jest znacznie cieplej, pozdrawiam z zimnej jak lód Róży:(
ODPOWIEDZ