Małgosiu, kazali mi wczoraj już marzyc i śnić o Kołobrzegu
Za wcześnie.Jeszcze tyle czasu przede mną.
Przypomniało mi się jak pisałam, że kusisz tym miastem miłości i trzeba by tam pojechać....a tu los taki łaskawy.......Sny były inne i dlatego spania nie było
