Przydział pokoi to jest największy koszmar tego sanatorium...chyba,w co wątpię,że się coś zmieniło.Anka_K pisze:Nikt nie wybiera się w tym terminie. RozumieA może ktoś był i zna zasady tam obowiązujące( przy przydziale pokoi, rozpisaniu zabiegów, organizacji działania tego kurortu), czy kierują tam tylko niepiśmiennych??????( ale trafiłam :
) Odezwij się kto może!!!
Większość osób przyjeżdża wcześnie rano lub rano.Pielęgniarki bardzo niemiłe i niezadowolone,że im pracować każą schodzą do świetlicy na I piętrze,gdzie w tłumie,hałasie bez odrobiny intymności i zachowania zasad ustawy o ochronie danych toczy się wielka batalia o pokoje.
Nie ma żadnej nici porozumienia między personelem a kuracjuszem w końcu im płacącym za usługę.Rzadko mnie coś tak wkurza,żebym sięgnęła po środki prawne,ale wtedy jak ostatnio byłam sprawa skończyła się u Rzecznika Praw Pacjenta i w Ministerstwie Zdrowia.Jako rekompensatę zaproponowano mi bezpłatny pobyt...podziękowałam i nie skorzystałam
Może interwencja odniosła skutek i coś się zmieniło...nie miałam ochoty sprawdzać.



