- Jak sobie poradzic
Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
- teresa63
- Przyjaciel forum

- Posty: 3246
- Na forum od: 31 lip 2014 18:49
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 4
Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
- Jak sobie poradzic
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Poruszasz Tereso63 temat, który sam w sobie jest problemem...teresa63 pisze:Dzien walki z depresja- kazdy w zyciu cos takiego przezyl - wiekszy , mniejszy dolek
![]()
- Jak sobie poradzici jak pomoc najblizszym
Kiedyś faktycznie miewaliśmy dołek, gorsze dni, a dziś miewamy depresję...
Kiedyś bolała głowa lub zwyczajnie łeb napieprzał... a dziś w najlepszym przypadku jest to migrena... czyli choroba...
Nauczyliśmy się nowych słów i skala problemu wzrosła...
Ale próbując odpowiedzieć na Twoje pytania...
Depresja nie jest moim zdaniem stanem nagłym, spowodowanym czymś jednorazowym...
To duży problem społeczny i rodzinny bardzo często... uzależniony od podatności i odporności...
Z depresją sami sobie nie poradzimy bo to stan postępujący, raczej potrzebujemy pomocy z zewnątrz... albo nauczenia się z tym żyć
A innym..., obserwujmy swoich bliskich, otoczenie... bo często kilkanaście problemów życiowych potrafi zwalić z nóg każdego
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Czasami a może nawet często się zdarza, że Ci najbliżsi nie zauważają problemu
W dzisiejszej dobie jest to już choroba społeczna
-
forumowicz
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
- Choroba cywilizacyjna .
Objawy:smutek i przygnębienie, ale też utrata zainteresowań i radości życia. Człowiek funkcjonuje w zwolnionym rytmie, ma zaburzenia koncentracji i obniżoną samoocenę. W sposób ponury i pesymistyczny patrzy na świat, przyszłość widzi wyłącznie w czarnych barwach. Dotykają go zaburzenia snu, który jest płytki i nie daje relaksacji.
Niezwykle ważne w depresji są czynniki genetyczne. Co prawda nie są odpowiedzialne za jej rozwój, ale predysponują do łatwiejszego popadania w nią. Ludzie, których członkowie rodzin leczyli się, z dużym prawdopodobieństwem również są zagrożeni wystąpieniem tej choroby.Depresja to choroba ciężka i przewlekła, mająca tendencje do nawrotów. Sama nie ustąpi.Wymaga indywidualnie dobranej, długotrwałej (co najmniej 6-miesięcznej) i systematycznie prowadzonej terapii farmakologicznej. Poprawę można zauważyć dopiero po 6 (a u osób starszych nawet 12) tygodniach.
Bardzo ważne jest wspomożenie farmakoterapii dodatkowymi działaniami, np. współpracą z psychoterapeutą i bliskimi. Odpowiednio przygotowana rodzina powinna wspierać chorego, jej rola w leczeniu jest nieoceniona (stąd tak ważna jest edukacja rodziny). Złe stosunki rodzinne mogą nie tylko nasilać występowanie zaburzeń, ale też obniżać skuteczność terapii.
W leczeniu depresji sezonowych, związanych z brakiem światła słonecznego, dodatkowo wykorzystuje się też fototerapię i inne metody stymulujące pracę mózgu.
Lekcewazone objawy nawet te niewinne w naszym odczuciu, moga pociagnąc za sobą inne schorzenia ,a najtrudniejsze zaburzenia psychiczne.
Depresji nie leczy się w zaciszu domowym ,potrzebny jest specjalista i to jak najwczesniej od wystapienia objawów.
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Pozwoliłam sobie na zacytowanie tego zdania z Twojej wypowiedzi.
"Złe stosunki rodzinne mogą nie tylko nasilać występowanie zaburzeń, ale też obniżać skuteczność terapii"
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 37 razy
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Narodowy Program ochrony zdrowia psychicznego został przyjęty przez Radę Ministrów w 2010 r i co rocznie tworzone są rożne
programy zapobiegania Zaburzeniom Depresyjnym wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.
Głównym celem programów jest przede wszystkim promocja zdrowia psychicznego, zapobieganie zaburzeniom psychicznym.
Ponadto zapewnienie chorym dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz pomoc i wsparcie, które umożliwią im normalne życie w rodzinie i społeczeństwie.
Chorobom tym często towarzyszy postępujące ubożenie, utrata wiary we własne możliwości, wzrost skłonności do uzależnień.
Często w swojej pracy spotykałam się przez ostatni rok z takimi osobami
-
forumowicz
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Natomiast jeśli w społeczeństwie będzie sie traktowało "inność" osoby ze wzgledu na jej chorobę i ją napiętnowało w srodowisku ,dopóty nic apele lekarzy nie pomogą .Polacy nie dojrzeli do równego traktowania siebie nawzajem ,tych innych niezależnie z jakiego powodu są inni .
Nie ważne jak inni nas będą postrzegali i co mówili o nas , dbajmy o swoje zdrowie nie wstydżmy sie psychiatry ,psychoterapeuty,psychologa ,śmiech nadmierny i często określana tzw "radość życia" też może być objawem depresji ,tak mówią lekarze.
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Każdy z nas nie raz zaliczył gorszy dzień, dołek ale jeśli taki nastrój trwa zbyt długo, jeśli tracimy chęć do życia, nic nas nie cieszy, mamy wahania nastroju - Kruszynka zresztą opisała objawy - to warto wybrać się do specjalisty. Oczywiście bardzo ważne jest wsparcie i zrozumienie ze strony bliskich nam osób. Ja zwykle jestem optymistką i staram się w każdej sytuacji szukać dobrych stron. Zaliczyłam wiele dołów ale moją depresję zauważył obcy człowiek - gdy ok.10 miesięcy po moim wypadku zdecydowałam się na mecenasa w/s odszkodowań i zaczęłam z nim opowiadać o moim wypadku, szpitalu itd. to właśnie on zauważył objawy depresji. Sama nie zdawałam sobie z tego sprawy. To on wysłał mnie do psychiatry i psychologa. Pani psychiatra po wywiadzie i teście delikatnie mnie ochrzaniła, że przyszłam tak późno. To już była depresja w znacznym stopniu, konieczne były leki i oczywiście sesje z psychologiem. Niestety mam taki charakter, że wszystkie nerwy, stresy tłumię w sobie, nie umiem ich od razu rozładować a to jest niedobre dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego. Na szczęście ta przewaga optymizmu i wsparcie znajomych bardzo mi pomogło i pomaga.
Teraz zaliczam doła
Wszystkim, którzy zmagają się z depresją życzę siły, wytrwałości i wsparcia. A tym, którzy mają w swoim otoczeniu taką osobę życzę zrozumienia, chęci i umiejętności pomocy.
Jeszcze dodam dla tych osób, którzy chcą pomóc osobie z depresją: najgorsze co możecie powiedzieć takiej osobie to ''weź się garść'', ''będzie dobrze'', ''inni mają gorsze problemy''. To nie spowoduje, że taka osoba ''weźmie się w garść'' tylko jeszcze bardziej zamknie się w sobie, będzie miała wyrzuty sumienia, że obarcza kogoś swoimi ''błahymi'' problemami...i depresja rozwija się bardziej...
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Moim zdaniem jeden stan to choroba psychiczna... powstająca i istniejąca jakby sama z siebie, bez powodu u kogoś kto ma skłonności, "predyspozycje" i jest podatny...
Drugi stan to stan na zamówienie... mamy co mamy a chcielibyśmy więcej, inaczej, lepiej... jak inni mają... ale to nie ta sama depresja...
Trzeci to beznadzieja totalna... czwarty... to samo życie...
To trudny temat... i każdy przypadek jest pewnie inny i nie jest zależny tak bardzo jakby się wydawało od zasobności, wykształcenia, pozycji, wieku... również...
Znamy osoby żyjące skromnie i będące osobami radosnymi, ciepłymi, życzliwymi i uśmiechniętymi...
Znamy bogatych, dobrze "ustawionych" malkontentów...
Znamy osoby, które życie przygniotło...
Większość z nas zmaga się ze swoimi problemami w pojedynkę, brakuje czasem nawet partnera, z którym można by się podzielić smutkiem chwilowy, drugim smutkiem zanim pierwszy odszedł w zapomnienie a nadchodzi trzeci... droga do apatii i depresji (trochę poszedłem na skróty i nie jest to takie proste, nie jest...
Pomoglibyśmy gdybyśmy umieli w porę zauważyć... ale sami mamy tyle kłopotów... Ktoś kto jest już w kiepskim stanie lub się do niego zbliża... nie okazuje tego, nie manifestuje... wręcz przeciwnie, maskuje i ukrywa... publicznie za to w samotności przeżywa...
Nie znajdziemy recepty na leczenie!
Możemy próbować zapobiegać zabierając czas na smutki, porywając do życia...
Ale powiedzieć "nie martw się", "nie smuć się"... wcale tak łatwo powiedzieć się nie da gdy wiemy, że podłoże tego stanu jest dla kogoś wyjątkowo ważne i wrażliwe...
To jeden lub kilka aspektów tej kwestii a są ich tysiące...
Pamiętajmy o przyjaciołach i bliskich nie tylko wtedy gdy ich potrzebujemy, pamiętajmy o tym, że być może oni nas potrzebują bardziej...
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Dzien - Dzis jest ogolnopolski dzien walki z depresja
Ja rozumiem co chciał powiedzieć Zorro.
