... trwają zaawansowane próby najnowszych systemów integrujących elektroencefalografię (EEG) z programami komputerowymi i aplikacjami...
Wyobraźmy sobie, że na jakimś forum... osoba A siada przy klawiaturze i pisze post... a odpowiednia aplikacja zbiera sygnały z mózgu i przetwarza je w PW, adresowane domyślnie do osoby B na temat osoby C

i ewentualnie jeszcze D...

przy okazji
Zakładając, że osoba C lub D nie utrzymuje bliskich relacji z osobą A, ale czasem kontaktuje się z osobą B, może poznać niektóre rewelacje dopiero po pewnym czasie a najczęściej dowiaduje się się przypadkiem od osoby E...
Jeżeli próby systemów przejdą pomyślnie to życie stanie się prostsze, bardziej transparentne...
Tak aplikacja sama zredaguje PW i prześle do osoby B oraz do wiadomości do osoby C i D oraz E na wszelki wypadek aby można było zweryfikować system, czy przypadkiem nie zniekształca rewelacji...
Czego to ludzie nie wymyślą...
Ale na nasz użytek taka aplikacja wydaje się zbędna... bo zanikłaby zupełnie sztuka pisania... jak zanika sztuka czytania i myślenia... przez te wszystkie aplikacje...
