MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
- magaziata
- Super Kuracjusz

- Posty: 423
- Na forum od: 17 sie 2011 10:10
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Wtedy miłość jest pełna.
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem.
Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie,
jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
— Vincent van Gogh
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy.
Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Erich Maria Remarque
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
-
forumowicz
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Mego słońca promieniem
Dni i nocy rozkoszą
Mym słodkim pragnieniem
Chciałabym Ci dziś powiedzieć
Ze czekam z utęsknieniem
By Cię wreszcie zobaczyć
I mym utulić ramieniem.
Ja tak czekam na Ciebie
Każdym dnia zdarzeniem
Dusza moja tułacza
Jest przepełniona cierpieniem.
Kiedy zamykam oczy
Zmęczona dnia brzemieniem
Nie jest mi smutno,ja wiem
Ty przyjdziesz z sennym marzeniem.
A kiedy budzę się rano pieszczona snu wspomnieniem
Odkrywam Cię wciąż na nowo
Cieszę się Twoim istnieniem.
I jeszcze chcę Ci powiedzieć
Ze Cię tak pragnę szalenie
I jeszcze chcę Ci wyszeptać
Ty jesteś moim cudownym uwielbieniem.
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.
I musi też umieć ziewac, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.
Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka
kuka lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powlokę buka.
Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
i smiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,
i nie wiedzieć nic, jak ja nic nie wiem, i milczeć w rozkosznej
ciemności,
i byc daleki od dobra i równie daleki od złości.
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8365
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Każdym dnia zdarzeniem
Dusza moja tułacza
Jest przepełniona cierpieniem.
Milość winna byc euforią a nie jak to brzmi z w cytacie za ..kruszynką
a miała tak szybko zniknac ( Wszak mamy swe lata ..), mialo to być Oczarowanie a trwa juz ponad 200 Dlaczego?????????????????????
-
forumowicz
