Kręgosłup szyjny
Re: Kręgosłup szyjny
Mało co zaglądam i wgłębiam się w podtematy. Tym razem czytałam i czytałam ,bo temat jak najbardziej aktualny dla mnie.
Co prawda wyniki badań dla mnie i Wasze i moje są w większości niezrozumiałe .To jednak milej się robi na duszy, gdy wiem że nie tylko mnie dopadła dolegliwość "szyjkowa".
Są dni że mam problem ze wszystkimi czynnościami manualnymi i wtedy wpadam w doła
I tak od zabiegów do zabiegów ,aby jako tako funkcjonować.Człowiek na zewnatrz wygląda jak okaz zdrowia -tymczasem prawda jest inna.
Jestem z Wami
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Kręgosłup szyjny
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13165
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 158 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Kręgosłup szyjny
Sztani nie ma to jak karteczki w widocznym miejscu nich żyją "sklerotki"
Moja szyja od kilku lat zakwalifikowana na zabieg ,ale cały czas rehabilituję siebie jak się da
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Kręgosłup szyjny
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Kręgosłup szyjny
Zresztą mam tak wyyyyysoką lodówkę, ze jak na nią patrzę to mnie kręgosłup boli


