Zabawne historie naszych milusińskich

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: jawa 53 »

W ostatnią sobotę byłem z 2,5 letnią wnuczką w odwiedzinach u syna,pijemy popołudniową kawkę ona przybiega z kuchni i woła:
-Ciocia ma ci..la,konsternacja przy stole.
-Chodż dziadek pokaże ci.
Chodziło o nowy nabytek kuzynki świnkę morską którą po swojemu nazwała szczurem. :) :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: Felice »

Styczeń,dość solidny mróz,jadę autobusem z moją 3 letnią wnuczką.Pada pytanie"Busia,czy pójdziemy na plac zabaw?"
odpowiadam,że nie."A dlaczego?". Niewiele myśląc odpowiedziałam "Bo ci dupsko do zjeżdżalni przymarznie" na to po chwili milczenia radosny okrzyk "Busia,pójdziemy,ja będę zjeżdżała na brzuszku"....Cały autobus ryknął gromkim śmiechem :D
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: Selene »

Starłam się moją córkę od najmłodszych lat przyzwyczajać do sprzątania po sobie. Gdy miała chyba ze 4 lata miała posprzątać zabawki.
Prosiłam ją o to ze trzy razy. I w końcu zapytałam:
- Agnieszko dlaczego nie posprzątałaś zabawek?
A moja córka na to:
- Bo mi leniuszek wszedł na plecy.

:lol: :lol: :lol:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: jawa 53 »

Zdarzenie z dnia dzisiejszego: jadę z 9-cio letnim wnukiem na basen.
- Dziadek wiesz dlaczego dziewczyny w klasie mnie uwielbiają?
- Nie wiem, a dlaczego?
- Bo we mnie drzemie dużo piękna.
forumowicz

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: forumowicz »

Jawa , po kimś to ma ;) :lol: :lol: , ciekawe po kim :lol: :lol: , rośnie następne męskie pokolenie :| tak, tak ;)
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: teresa63 »

Witam w "ciekawym i wesolym temacie"
1) - jak urodzilam druga corke i przebywalam w szpitalu ,,, starsza miala 4latka
- A ze dawniej nie bylo odwiedzin na poloznictwie,, a pod oknem stala corka bardzo ciekawa
- by zobaczyc siostre - to przez okno zawiniatko jej pokazalam
A ona na caly glos ,,, oklamalas mnie ,,, nie urodzilas tylko kupilas w sklepie bo jeszcze cena przypieta :lol:

2) wnuk 3latka,,, siedzimy kolo domu na grilu i wsrod gosci jest 7- miesieczna dziewczynka
jak to dzieciaki nudza sie wiec mowie do wnuka Sebastianku przynies ksiazeczke dla dzdzi ,,, tylko z twardymi okladkami ,,, cos wybierz z ksiazeczek :D
za moment zza firanki , dyszacy pojawia sie z,,,,, dwoma ,,, Odprawa poslow greckich i Panem Tadeuszem :lol: ,,, w twardych okladkach mialy byc :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: medi »

Drugie dziecko urodziłam "na zamówienie" moich domowników .Sześcioletnia córka już na dzień dobry obraziła się na mnie bo śmiałam urodzić jej brata a nie siostrę .Gdy przynieśliśmy malca do domu powiedziała "phi ,wielki mi cud świata,dziecko" spakowała swoje zabawki i wyjechała do brata mojej mamy na całe dwa tygodnie :lol: :lol: :lol: Musiałam jechać po nią osobiście i długo tłumaczyć że nie ode mnie zależało co urodzę :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: teresa63 »

Wyjezdzajac pierwszy raz do sanatorium w gory pytam 4,i pol letniego wnuka- co ci kochanie przywiesc z tych gor :?: ,,, i tak wyliczam ze moze cos goralskiego , moze ciupaga :?: a co to jest - pyta
A to taka ,,,laska odpowiadam :?
Oj babciu prosze przywies mi laske :shock:
cdn ,,,, mowi moj maly urwis,,, babciu chce te laske ,ale w takich dlugich butach i zeby miala ,, dlugie wlosy :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: margot »

Moja córka mając ok 4-5 lat czyli ponad 20 lat temu :shock: ale to zleciało ;) koniecznie chciała mieć starszą siostrę .
Tłumaczyłam , że jest to niemożliwe ( no chyba , że o czymś nie wiedziałam ;) :twisted: ) , młodsza może być ale starsza nie ;) zapytałam : a jeśli będzie braciszek to co ? ...
chwilę pomyślała i stwierdziła krótko : to nie wiem co z Nim zrobicie ...
na tym temat został zakończony i nie ma brata ani siostry :D tak na wszelki wypadek ;) :lol: :lol: :lol:
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

Post autor: jawa 53 »

Wczorajszy dzień spędzałem z 3,5 letnią wnuczką, na polu co chwilę padał śnieg. W pewnym momencie wnusia mówi:
- Dziadku fajnie że pada śnieg.
- Dlaczego?
- Bo mama mówiła że jak spadnie śnieg, to przyjdzie Mikołaj, i dostanę prezenty!
ODPOWIEDZ