Za każdym razem gdy mam do czynienia z Anią, zdaje mi się, ze Lucy Maud Montgomery napisała tą serię powieści o mnie,
o moim życiu, radościach, smutkach a przede wszystkim o szczęśliwym dzieciństwie.
Przeżywam za każdym razem wszystkie potknięcia Ani i cieszę się każdym jej zwycięstwem.
Ona miała ciężkie życie będąc małym dzieckiem ale gdy trafiła do Maryli i Mateusza była szczęśliwa.
Kocham Anię

