MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
-
forumowicz
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
-
forumowicz
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8365
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
To Własnie jest Pytanie
co dalej
Kiedys był poruszany ten Temat .
Jest XXI wiek ludzie ladują na księzycu , my przemieszczamy się z prędkoscia światła a Reguły ,ktorym Wierni byli Nasi Ojcowie ,Dziadowie nadal obowiązują .
Bo jak by to ..wygladało , to się nie godzi ..
Wiele związkow jest wypalonych ,wiele związkow UDAJE przed Rodzicami ,Rodziną a w swych Związkach dawne uczucia Umarły ,znikneły wypaliły się .
Iluż to wokól Nas ma ten problem
Jest w związku ,jest w mieszkaniu ,ale nie mieszka w domu( oaza ciepła rodzinnego zagineła !!) ZAKŁAMANIE obawa Strach
Nie to POPROSTU jest fałsz -obawa ,że jest się nieudacznikiem
Oczywiście sa chwile kiedy czlowiek się cieszy tak mam Urodził mi się wnuk na ,ktorego Syn i Synowa czekali prawie 5 lat od ..slubu a Ja ........wraz z Parnerką z sanatorium czujemy niemoc ,niemoc w ...
Jednocześnie mozemy liczyć ,ze w niedługim już czasie znowu się ..Spotkamy tylko co Potem ..........
znowu cierpienie bląkanie się po "katach "
cóz jesteśmy Bardzo słabi , a nuż osłabnie.........
-
forumowicz
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Miłość słowo magiczne ,wartość ponadczasowa ,orzeżwiające powietrze dla naszego serca,niczym poranna rosa budząca
do życia rośliny.....
Nasza miłość ,ta druga ,a może trzecia ,ale kolejna.
Spotkana w delegacji,na przyjęciu u znajomych ,w kolejce w urzędzie ,w sanatorium.
Ciepła wyrozumiała,subtelna ,poświecająca nam czas ,swoją uwagę ,zauważająca nowa sukienkę ,makijaż ,ciepło dotyku rąk... magię
wspólnych nocy ...pięknych nocy.....
Ta miłość to On ,może ona ,ten ktoś pojawiajacy się nagle ,niespodziewanie ,to szczęscie to zachwyt.
Wraz z nią obawa ,czy nam wolno ,czy mamy do tej miłości prawo ,wszak normy moralne wpojone od dziecka,wszak obietnica
wierności złożona naszemu partnerowi przed wieloma laty ,przed urzędnikiem ,przed przyjaciółmi.
Hm i rozterki ,przecież to taka piękna chwila ,chcemy by trwała wiecznie ,przecież mamy do niej prawo.....przecież....
A w naszym swiecie tym do "teraz" ,on lub ona zrzędząca ,stawiająca coraz wyżej poprzeczkę oczekiwań tych przyziemnych ,codziennych,
w szlafroku większą część dnia ,bez makijażu ,bez uniesień ,on rzucający skarpetki byle gdzie ,bez kwiatów ,bez zachwytu nad nową
sukienką ,bez propozycji wyjścia do kina do teatru ,do kawiarni.
A my szczęśliwi chwilą ,zagłuszający nasze sumienie ,przemykający się chyłkiem na spotkanie ,do naszej miłości tej
wyśnionej ,widzianej w snach ,na jawie, czerpiący tę rosę tak nam potrzebną do życia ,naszego życia...... całymi garściami...całymi sobą,
i wciąż pytający siebie ,pytający ich czy nam wolno ,czy mamy prawo ....
Pytający pytaniem przedmówcy...""spotykamy ,tylko co potem ,znowu cierpienia ,błąkanie się po kątach .....cóż jesteśmy bardzo słabi a nuż
osłabnie ""
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
pozazdrościć tylko takiego optymizmu.
Zaraź wszystkich tym swoim dobrym nastawieniem do życia. Ja też tak chcę postrzegać świat, życie....
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8

