Ja po stracie mojego staruszka tez nie chciałam innego psa (wytrzymałam 2 miesiące) i przyniesiono mi suczkę 6 miesięcy.
Miłość od pierwszego wejrzenia- chodzi za mną krok w krok, razem gotujemy a dziś pomagała mi myc okna



Moja siostra tak wzięła i ok.kochają sięmedi pisze:Znalazłam psa bardzo podobnego fizycznie do mojego nieodżałowanego Arbuza ,niestety psiak ma teraz 11 miesięcy .Nie wiem czy byśmy się do siebie dopasowali (czytaj:pokochali) Czy ktoś z Was był w takiej sytuacji ,że brał prawie dorosłego psa w puste miejsce po przyjacielu .Nie mogę sobie znaleźć miejsca po odejściu Arbiego i nie wiem czy dam radę pokochać innego psa a tym bardziej wyglądającego prawie jak on ...no i już dorosłego prawie .Był ktoś w takiej sytuacji ?





