Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
1 Kobieta bierze pigułki, a następnie wydala je wraz z moczem.
2 Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa.
3 Bociany nie znajdują żab na polu więc giną z głodu...
4 ... i nie ma kto przynosić dzieci.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Co ty robisz?
- Wczoraj dostałem list od kolegi z Warszawy. Pisał, że dojeżdża do pracy metrem. Zastanawiam się, jak on to robi?!
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam.
- W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie wisienek pojeść - mówi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest sosna, a nie wiśnia...
- Spoko... Wisienki mam w słoiczku!
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Gdzie byłeś?
- Z dzieciakami w zoo.
- Widzieliście coś fajnego?
- Tak, lwa. Podszedł do kraty i zrobił głośno "pfffff!"
- Co ty bredzisz? Lwy robią "roooaaaar".
- No paszczą tak. Ale ten podszedł tyłem.
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Jak się pan nazywa?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Proszę posłuchać. Nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się więc do pracowników tylko po nazwisku. Jakie jest pańskie?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.
