Dobry żart jest tynfa wart
-
forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Panie doktorze, proszę mnie wykastrować !!!
- Słucham ? Pyta lekarz.
- Proszę mnie wykastrować !!!
- Ale czy jest Pan pewien tej decyzji ? Wie Pan ... skutki są nieodwracalne.
- Wiem ! I stanowczo się domagam aby Pan mnie wykastrował !
- No dobrze .
Na drugi dzień po zabiegu, lekarz pyta pacjenta:
- Przepraszam uprzejmie, czemu Pan się zdecydował na taki radykalny krok ?
- A bo widzi Pan Panie doktorze. Dwa tygodnie temu ożeniłem się z pewną piękną, ortodoksyjną żydówką i ....
- To może chciał się Pan ... obrzezać ?
- A jak ja powiedziałem....???
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Po co ?
- Zaoszczędzimy kupę kasy
- Dobra. To wiesz co , przestańmy tez pić - proponuje kobieta. Zaoszczędzimy jeszcze więcej pieniędzy.
- Zwariowałaś? A po co nam tyle kasy.
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Baco drzwi w domu nie macie?- Krzyczy na niego sprzedawczyni.
- Mom,i taką cholerę jak wy,tyz mom.
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Mamusiu, a dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Bo widzisz córeczko, ona chce wszystkim pokazać jaka jest bardzo szczęśliwa - odpowiada matka.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno????????????????
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- USA - butelka whiskey i cały dzień na rybach.
- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynkach.
- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni.
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Małżonkowie nawet nie patrzą w swoim kierunku.
Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel pana młodego postanowił z nim porozmawiać.
- Stary, co się dzieje?
- Po naszej nocy poślubnej, kiedy chciałem wziąć prysznic, odruchowo, tak jak zwykle, wyciągnąłem z portfela 200 złotych i położyłem na poduszce.
- Nie martw się. Twoja żona to rozsądna babka, na pewno szybko o tym zapomni.
- Ale nie wiem czy ja zapomnę to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce leżało 50 złotych reszty.
