Słoneczko, Ty się spóźniłaś

Ja dopiero wstałam

Zrobiłam sobie kawusię i od razu przyczłapałam do Was. Obiecałam,że będę raniutko, ale niestety nie dało rady
Kawusię sobie z Wami wypiję , poczytam coś niecoś i może coś zrobię, choć bardzo mi się nie chce
Miłego dnia, pomimo paskudnej pogody
