Dobry żart jest tynfa wart
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Polana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego...
- E...daj mi już spokój Pęknięta Gumo.
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. Lekarz każe mu się rozebrać,
dokładnie ogląda jego organy, potem wyjmuje z szafki jodynę, smaruje mu jedno jajo na brązowo,
zapisuje coś w karcie pacjenta i kieruje go z nią do lekarza mającego gabinet na drugim końcu przychodni.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi,ten czyta, każe mu się rozebrać,
wyciąga z szafki pioktaninę, maluje mu drugie jajo na fioletowo, zapisuje też coś w karcie
i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze pacjent postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął kartę i czyta.
Wpis pierwszy:
"Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. dr Kowalski"
Wpis drugi:
"Dziękuję za miłe słowa, panu też życzę dużo wielkanocnej radości. dr Malinowski
