Gdy byłam w Iwoniczu Zdroju w 2013 roku, sanatorium "Biały Orzeł" - posiadał 128 miejsc w pokojach 2 i 3 osobowych z łazienkami.
Nie było wtedy jedynek ale za dopłatą były szybciutko przygotowywane z innych pokoi wieloosobowych
Na miejscu była stołówka, świetlica, dwa gabinety lekarskie, dyżurka pielęgniarska i gabinet zabiegowy.
Opieka lekarsko - pielęgniarska zapewniona była przez całą dobę. Dziewczyny z obsługi były radosne, pomocne w każdej chwili i takie ludzkie
Rozumiały nas w każdej sytuacji
Obiekt posiada windę

i wyposażony jest w bezpłatny dostęp do sieci Internetowej
I tak jak pisałam wcześniej Biały Orzeł ma swojego duszka napawającego wszystkich takim spokojem i radością
Ps. na balkonach są sznureczki lub rozkładane, metalowe suszarki...brakowało tylko klipsów do bielizny
