Byłam w tym ośrodku w tamtym roku. Mój turnus kończył się w poniedziałek i dogadałam się, że poproszę w piątek po zabiegach o przepustkę. W recepcji Panie powiedziały, że jak dojadę do domu to mam zadzwonić i ich o tym poinformować

Zostawiłam też kopertę ze znaczkiem w celu wysłania dokumentacji medycznej po rehabilitacji ale nie potrzebowałam zwolnienia lekarskiego. Zaznaczam, że w dniu wyjazdu nie ma zabiegów i dlatego mogłam wyjechać w piątek po południu

Nie wiem jak jest teraz być może coś się zmieniło

Pozdrawiam i życzę udanej rehabilitacji
