Wybieram się do Krynicy ale sam
- Krzysiekkkk35
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 104
- Na forum od: 19 kwie 2015 14:07
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Wybieram się do Krynicy ale sam
- Krzysiekkkk35
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 104
- Na forum od: 19 kwie 2015 14:07
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Wybieram się do Krynicy ale sam
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28112
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 5 razy
Re: Wybieram się do Krynicy ale sam
wskakuj w Muszkietera ,wieczorem będzie gotowy do konsumpcji
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Wybieram się do Krynicy ale sam
To taki mój wstęp i nawiązanie do tematu...
Krzysiekkkk, proszę o wyjaśnienie bo się pogubiłem...
Stwierdzasz i ogłaszasz, ze wybierasz się sam i jednocześnie pytasz czy "jaka" pani potowarzyszy...
Brak konsekwencji jakby...
A z drugiej strony patrząc, to kobiety nie uszanują woli faceta...
Jak facet mówi lub pisze, ze sam... to sam... i nie należy się narzucać...
