Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: ewa11 »

Chetny, nikt nie chce podzielić się z tobą swoimi doświadczeniami, bo to nie ten dział ;) Tu piszemy o narządach ruchu, a złamane serduszko to dział na każdy temat :) Napisz tam na pewno ktoś się odezwie :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: jacky6 »

serduszko to też "narząd ruchu" ...
ale wracając do rzeczy samej - uruchomiony zostaje sygnał specjalny do Admina wnioskujący przeniesienie tegoż wątku do stosownego działu...
być może wtedy temat rozkręci się...

:mrgreen: przyjemne czasami żyć marzeniamtoi twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

nie tylko melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: jacky6 »

i jesteśmy już po przeprowadzce dzięki dobremu Duszkowi, czyli Adminowi...
zatem możemy skupić się nad rzeczą samą...
bo wspomnienia niekoniecznie musza być melancholijne ...
a rozstanie z kimś fajnym - niekoniecznie ostateczne...
...
bo ziarno raz zasiane - zakiełkuje...
z czasów mojego debiutu na forum zakodowałem wspomnienie userki - czytaj kuracjuszki, która powróciła ( bodaj z Ustronia ) z wspomnieniem 9 ( raczej plus niż minus ) miesięcy później podawanym do chrztu :-)

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: eluunia »

Melancholia po powrocie :shock:
Może tak bywa jak się nie ma antidotum.....
jak się nie ma wypełniacza .....
a później melancholia...
Gdyby nie Ty serce spokojnie by biło
Gdyby nie Ty codzienność chlebem by była .. :D
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: stokrotka »

Dotychczas ,niczego takiego nie doświadczyłam.Może mam za krótki staż sanatoryjny,a może za bardzo skupiłam się na zabiegach.Może jedno i drugie :roll:
Ale co tam...wszystko przede mną - może w tym roku Ktoś mnie zauroczy swoją osóbką :lol: :lol: :lol: -tylko ? czy warto ?a potem rozpamiętywać i żałować ? albo życie sobie komplikować ...wspomnieniami oczywiscie :lol:
Życie zaskakuje nas codziennie więc ? pożyjemy ,zobaczymy.
Oby do lata 8-) 8-) 8-)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

nie tylko melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: jacky6 »

wszystkie chwile - i te dobre i te mniej przyjemne mają swój kres...
ale wyrzucić ich z pamięci niesposób...
może je przydusić, stłamsić ale one zawsze będą żywe...
nie na darmo powiadają, że stara miłość nie rdzewieje...
a z czasem i nowa miłość staje się starą...
i tak w kółku kręci się żywot...
...
nieraz warto zaryzykować - później nie będzie się żałować, że nie "podniosło" się szczęścia, które samo przyszło do nas ...
zaś przy silnej woli - zawsze będzie czas i decyzja - "pora zgasić tą lampkę"...
...
samo życie i już...

:mrgreen: :ugeek:
forumowicz

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: forumowicz »

Myślę Jacku, że Twój wcześniej założony temat "Bardzo stare wspomnienia z sanatorium " , można byłoby połączyć , jest jeszcze jeden podobny.
Tylko inicjatywa powinna wyjść od założycieli :)

pozdrawiam

Basia
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: eluunia »

Ja wczoraj napisałam coś takiego " Przyśpieszam kroku, ale ona nie daje za wygraną ale w każdej chwili mogę zobaczyć coś, co mi o Tobie przypomni i to jest piękne ...i wiem że każde fajne przeżycia mnie uskrzydlają a nie przygnębiają ... :lol: :lol: chyba że o tęsknotę chodzi ...a to już coś innego :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: eluunia »

Ukradłam motto Juranda bo sobie tak myślę że tu dziś pasuje :D :D
Nigdy nie żałuj znajomości z kimś przez kogoś
Byłeś chociaż przez chwilę szczęśliwy :serce: :D :D
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Melancholia po powrocie i rozstaniu z kimś fajnym

Post autor: jacky6 »

barbara-g1 pisze:Myślę Jacku, że Twój wcześniej założony temat "Bardzo stare wspomnienia z sanatorium " , można byłoby połączyć , jest jeszcze jeden podobny.
Tylko inicjatywa powinna wyjść od założycieli :)

pozdrawiam

Basia
ja byłbym za ale teraz wspomnienia kolejnych pokoleń mogą być już mocno różniące się...
...
będąc w ubieglym roku w Lądku przygladalem się tym dużo młodszym, choć prawdę klikając - byli w mniejszości...
przygladając się im patrzyłem przez okulary cofające się 30 lat wstecz...
...
więc albo się teraz ludziska ukrywają z swoimi uczuciami albo dawniej nie mieli stracha ...
...
czyżby to obawa ujawnienia zachowań okiem kamery "Wielkiego Brata" ?
...
:mrgreen: :ugeek:
ODPOWIEDZ