Macie jakieś plany na ten rok?
Nie bierzemy pod uwagę wyjazdów sanatoryjnych i im podobnych
Morze? Jeziora? Góry? Las? Wieś? Miasto? Inny kraj?
Cisza, czy hałas?
Turystyka, czy leżenie na trawce?

To pewnie SafariPink pisze:Ja ze swej strony zawsze preferuję ciszę. Mało ludzi, dużo dzikich zwierząt, przyroda jak najmniej "ulepszona" przez człowieka.
Dlatego unikam wyjazdów urlopowych w tzw. wysokim sezonie.
Wystarczą mi nasze Bieszczady. Jesienią, kolorowe liście, tylko prawdziwi turyści, cisza i trafiają się dzikie zwierzętasztani pisze: To pewnie Safarii Afryka
Bywają, bywają miśki, ale nie są głodne.nika7 pisze:Tak, czasem nawet jakiś głodny misiek wyskoczy zza drzewka