Malgonia fajnie jest wygrzać kości na piaskach Egiptu czy innych,ale dla mnie nie ma nic piękniejszego jak nasze plaże we wrześniu,z zimnym wiatrem za parawanem,mało ludzi nie ma znaczenia jaka miejscowość wszędzie pięknie i ten szum morza,ach rozmarzyłam sięmalgonia pisze:moje wakacje to woda,woda ciepła, a ze w Polsce jej nie ma to trzeba lecieć w świat![]()
Urlop, wakacje - nie sanatorium
-
forumowicz
Re: Urlop, wakacje - nie sanatorium
-
forumowicz
Re: Urlop, wakacje - nie sanatorium
Na przykład na Półwyspie Hel. Wrzesień, koniec lata, okolica Juraty, otwarte morze i zatoka. Po sezonie, cisza, delikatna bryza i jeszcze jest ciepłoania80 pisze:Malgonia fajnie jest wygrzać kości na piaskach Egiptu czy innych,ale dla mnie nie ma nic piękniejszego jak nasze plaże we wrześniu,z zimnym wiatrem za parawanem,mało ludzi nie ma znaczenia jaka miejscowość wszędzie pięknie i ten szum morza,ach rozmarzyłam sięmalgonia pisze:moje wakacje to woda,woda ciepła, a ze w Polsce jej nie ma to trzeba lecieć w świat![]()
![]()
![]()
