Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

ewasz pisze:Słoneczko :oops: :oops: :oops:
Jesteś słodka :serce:
Co za niesamowite wyznanie, odważne w publicznym miejscu :shock:
Gratulacje 8-)
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Pink pisze:
ewasz pisze:Słoneczko :oops: :oops: :oops:
Jesteś słodka :serce:
Co za niesamowite wyznanie, odważne w publicznym miejscu :shock:
Gratulacje 8-)
Pink, to brak zrozumienia, czy zwykła złośliwość?
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Zbigniew- I pisze:
Pink, to brak zrozumienia, czy zwykła złośliwość?
Ależ skąd? To po prostu szczere uznanie :)
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Wprawdzie to nie jest dokładnie jedzenie, lecz picie, ale napiszę o tym.
Należy wystrzegać się od spożywania alkoholu.
Dla "znawców" - sorry, ale piwko to też jest alkohol.
8-)
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Piwo bywa także całkowicie bezalkoholowe. Są też bezalkoholowe wina.
Popieram - alkoholu nie pijemy :!:
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Jak komuś z rzeczy na P zostało tylko: Pastowanie Podłogi - to jego strawa. :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Zbigniew- I pisze:Jak komuś z rzeczy na P zostało tylko: Pastowanie Podłogi - to jego strawa.
Tylko niech tak pasuje, żeby inni się nie przewracali na tej pastowanej podłodze :(
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Pink :kwiat: ,uważam, że wszystko jest dla ludzi, tylko wszystko w rozsądnych ilościach. Alkohol też, ale należy pić go w odpowiedniej ilości, odpowiednim miejscu, odpowiednim towarzystwie i z głową, a nie z zakąską. Idąc drogą eliminacji wszystkiego co szkodzi, czekam na pierwszych, którzy przestaną z własnej woli oddychać tym naszym nie zawsze krystalicznym powietrzem. Niektóre trucizny, użyte w odpowiednich ilościach i w odpowiedni sposób, są przyprawami lub nawet lekami. Przykład: liść laurowy.
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Zbigniew- I pisze: Przykład: liść laurowy.
Istnieje terapia liśćmi laurowymi pomocna w bólach stawowo-kręgosłupowych.
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Bosman, jestem po około 60 takich kuracjach z wywarem z liści laurowych i żyję na złość dla ZUS-u. :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ