MAX-sprawozdanie

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: forumowicz »

A no jadę elvisik,jadę...tylko miejsce nie to .....muszę przeżyć...wyruszam w tą niedzielę :mrgreen:
forumowicz

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: forumowicz »

Dasz radę,,, wierzę w Ciebie.. :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
elvis
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 191
Na forum od: 21 sty 2013 14:51

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: elvis »

wróć, cało,całuśna,cała wycałowana 8-) :lol: 8-)
forumowicz

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: forumowicz »

Ha,ha,ha....wycałowana chyba przez koleżankę z pokoju :lol: :lol: ;)
forumowicz

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: forumowicz »

Nigdy nie mów nigdy ,, pamiętaj.. :ugeek: A wiesz że mnie warto słuchać... :)
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: MAX-sprawozdanie

Post autor: Selene »

Kołobrzeg pożegnał MAX-a nie krzykiem mew ale okrzykami jego wielbicielek i fanek. Oj, a było ich nie mało :D
Uściskom i buziakom końca nie było i nasz idol były się spóźnił na... samolot :lol: :lol:
Jedna zaś szczególnie utkwiła w mojej pamięci... Pani Wałkowa z zabandażowaną dłonią ...
MAX odezwij się do niej bo kobiecina okrutnie cierpi a w Chalkozynie zostaje do... końca lutego :lol: